Fińska minister łączności, Suvi Lindén (na stanowisku od 2007 roku), powiedziała BBC:
Wzięliśmy pod uwagę rolę, jaką internet pełni w codziennym życiu Finów. Usługi internetowe nie służą już tylko do rozrywki. Finlandia ciężko pracowała nad budową społeczeństwa informacyjnego i kilka lat temu zauważyliśmy, że nie wszyscy mają dostęp do sieci.
Szacuje się, że w obecnej chwili około 96% społeczeństwa ma w Finlandii dostęp do internetu, nowe przepisy nie są więc wyrazem życzeniowego myślenia polityków, tylko ostatnim etapem pełnego upowszechnienia sieci. Również z osobami używającymi internetu do ściągania nielegalnych kopii Finlandia radzi sobie inaczej niż np. Francja czy Wielka Brytania, gdzie można stracić dostęp - minister Lindén wskazuje, że operatorzy mogą wysyłać do piratów listy z ostrzeżeniami, ale nikt pozbawiony internetu nie zostanie.
[via BBC News ]
Tomasz Andruszkiewicz