Blokada wchodzi w życie w piątek, po okresie przejściowym, w czasie którego operatorzy mieli dostosować urządzenia do obowiązującego prawa. Oświadczenie Saudyjskiej Komisji Komunikacji i Informatyki zostało wydane zaledwie kilka godzin po głośnej premierze nowego smartfona RIMu, BlackBerry Torch 9000.
Zakaz oznacza, że RIM po raz kolejny nie ugiął się pod naciskiem rządów i służb wywiadowczych, pomimo iż oznacza to dla niego utratę około 700 tys. klientów u trzech saudyjskich operatorów: STC, Mobily i Zain. W oficjalnym oświadczeniu rzecznik firmy powiedział:
Wszelkie twierdzenia jakobyśmy dostarczali, teraz lub kiedykolwiek, rządowi jednego kraju coś, czego nie oferowaliśmy rządom wszystkich krajów są bezpodstawne.
Rządy, a przede wszystkim służby wywiadowcze wielu krajów patrzą niechętnie na BlackBerry, ponieważ oferuje ono swoim użytkownikom mechanizmy bezpieczeństwa, praktycznie uniemożliwiające służbom wywiadowczym przechwytywanie prowadzonej z nich komunikacji internetowej. Więcej na ten temat tutaj .
Sytuacja wygląda bardzo nieprzyjemnie dla RIMa. Co prawda ma on nadal dominującą pozycję na rynku amerykańskim, ale jest stopniowo podgryzany przez iPhona i Androida, a przykład dwóch krajów może skusić kolejne do pójścia w ich ślady. Kraje, które naciskały na RIM w sprawie dostępu do szyfrowanej komunikacji BlackBerry, to Kuwejt, Bahrajn i przede wszystkim Indie.
[via Ars Technica ]
Maciej Starzycki
BlackBerry Torch 9800 czarny
dane dostarcza: