Pół roku temu opinie co do potencjalnego sukcesu rynkowego nowego dziecka Jobsa były podzielone, teraz nie ma już żadnych wątpliwości - przez pierwsze trzy miesiące dostępności na rynku sprzedało się cztery i pół miliona iPadów - cztery i pół raza więcej niż iPhone po premierze.
Dla porównania, najszybciej przyjęty przez rynek produkt elektroniczny nie będący telefonem, czyli odtwarzacz DVD przez pierwszy rok obecności na rynku sprzedał się w ilości 350 000 sztuk.
Jeżeli ten poziom rozwoju się utrzyma, to iPad (oraz, zapewne, inne tego typu tablety w momencie, kiedy staną się one dostępne) przegoni sprzęt do gier oraz telefony komórkowe i zajmie 4 miejsce w kategorii najlepiej sprzedających się urządzeń elektronicznych dla konsumentów, zaraz za telewizorami, smartfonami i notebookami. Według firmy Bernstein Research prognozowana sprzedaż iPadów w przyszłym roku ma przynieść ponad 9 miliardów dolarów.
Oczywiście, prognozy to jedno, rzeczywistość drugie. Tablety są bardzo dobrymi urządzeniami do konsumpcji mediów, ale komputery służą też do innych zastosowań. Tablety nie zastąpią komputera w domu, ale stanowią jego doskonałe uzupełnienie.
Leszek Karlik