Skąd Ford czerpie inspirację do rozplanowania tablicy rozdzielczej samochodu?

Z telefonów komórkowych, oczywiście.

Amerykański producent samochodów niedawno skorzystał z usług firmy designerskiej Ideo (twórców pierwszej myszy Apple, drugiej myszy Microsoftu czy Palma V) do przeprojektowania tablicy rozdzielczej i interfejsów do elektroniki pokładowej swoich samochodów.

Wynikiem jest projekt wyraźnie zainspirowany telefonami komórkowymi. Jako jedno z podstawowych urządzeń sterujących zastosowano joystick rodem z telefonów - cztery kierunki i centralny przycisk. Umieszczenie go na kierownicy pozwala na łatwą obsługę przy pomocy kciuka, pozwalając na utrzymanie wzroku na drodze.

Na zdjęciach można zobaczyć jeden z zaproponowanych przez projektantów układów (niebieski) oraz jego końcową wersję zastosowaną w Fordzie Edge na rok 2011 (czarna tablica rozdzielcza). Jak widać, na szczęście zespół projektujący pozostawił dużo fizycznych przycisków, które można obsługiwać nie odwracając wzroku od drogi, chociaż i tak odnosi się wrażenie przeładowania.

Nie rozumiem wprawdzie, skąd miłość projektantów do koloru niebieskiego - podświetlanie instrumentów pokładowych samochodu kolorem czerwonym jest przyjaźniejsze dla wzroku, w nocy czerwony nie psuje akomodacji wzroku do ciemności. Ale nie da się ukryć, że niebieski wygląda futurystycznie.

Tylko że samochody przede wszystkim powinny służyć do bezpiecznego przemieszczania się z punktu A do punktu B, a stylowość czy futurystyczny wygląd są raczej mniej istotne, tak mi się przynajmniej wydaje.

[ New York Times , via Gizmodo ]

Leszek Karlik

Więcej o: