Najciekawszym z pokazanych narzędzi jest biznesowy scyzoryk Presentation Master. W wersji "Flight" (lotniczej) nie zawiera nawet scyzorykowego ostrrza, dzięki czemu szczęśliwy posiadacz nie zostanie pozbawiony swojego gadżetu w imię walki z terroryzmem. Za to Presentation Master ma szyfrowany pendrive o pojemności 32-128 gigabajtów, zabezpieczony odciskiem palca właściciela, oraz dwie funkcje cenne dla podróżujących biznesmenów - Bluetoothowego pilota do kontrolowania prezentacji i czerwony wskaźnik laserowy do pokazywania interesujących fragmentów slajdów.
W wersji naziemnej, scyzoryk ma jeszcze małe ostrze, nożyczki, pilnik do paznokci ze śrubokrętem i kółko do kluczy. Idealny prezent dla Angusa McGyvera, dostępny w kolorze czerwonym przezroczystym.
Podobny Victorinox Flash Laser zamiast Bluetootha ma długopis a wbudowany pendrive nie ma możliwości szyfrowania. Dostępne są też wersje z latarką zamiast lasera i metalowa w obudowie z aluminium.
Trzecią linią nowych cyber-scyzoryków jest linia Secure - znany już szyfrowany pendrive + latarka + długopis, dostępne w wersji lotniczej,oraz zabronionej w powietrzu.
Cyber-scyzoryki mają dośh duże rozmiary, dla osób o ciaśniejszych kieszeniach firma zaprezentowała wersję Slim i Slim Duo. Slim zawiera cieńszy pendrive o pojemności 128Gb, a Slim Duo - dwa takie pendrive'y.
Victorinox zaprezentował tez aplikację zabezpieczającą dla komputerów Apple, oraz przeprowadził konkurs na złamanie zabezpieczeń pendrive'ów Secure - kto w dwie godziny wydobędzie zabezpieczone dane dostanie 250 tysięcy dolarów i odwiedzi Szwajcarię na koszt firmy. To ładny chwyt marketingowy, jednak niewiele mówi o bezpieczeństwie danych - prawdziwy włamywacz będzie miał dowolną ilość czasu na pokonanie zabezpieczeń.
[na podstawie materiałów firmy Victorinox , za Endgadget ]
Janusz A. Urbanowicz