Otwarcie miałoby dotyczyć strony sprzętowej. O co chodzi? Dokładniej - system operacyjny Microsoftu miałby nabrać nieco elastyczności pod względem wymagań sprzętowych.
Docelowo, producenci telefonów komórkowych mogliby pozowlić sobie na konstruowanie bardziej przystępnych cenowo aparatów z tańszych części. Miałoby to znacznie rozpowszechnić system Microsoftu. Niestety, wydaje sie, że mogłoby się to odbyć kosztem komfortu użytkowania. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku Androida, który działa zarówno na słabszych jaki i mocniejszych sprzętach. Niestety, skrzydła rozwija tylko w przypadku tych ostatnich.
Serwis Winrumor dodaje, ze być może więcej szczegółów poznamy podczas dorocznej konferencji Microsoftu - MIX11, która w tym roku odbędzie się między 12, a 14 dniem kwietnia.
ŁC.