Skype jednak w rękach Microsoftu?

Nie Facebook, nie Google, a właśnie gigant z Redmond dogadał się z właścicielami najpopularniejszego serwisu oferującego internetowe połączenia telefoniczne i wideo.

Przynajmniej wszystko na to wskazuje. Nie dalej jak 4 dni temu informowaliśmy o tym , że Skype może zostać przejęty przez dużą firmę. Wtedy wydawało się, że w rozmowach na ten temat uczestniczą tylko Facebook i Google, a także dwie firmy, których nazw nie ujawniono. Wczoraj zaś pojawiły się plotki, jakoby Microsoft również był zainteresowany przejęciem Skype'a. W nocy ukazały się pierwsze informacje o zawarciu umowy.

O tym, że gigant z Redmomd przymierza się do największego zakupu w historii firmy poinformował między innymi The Wall Street Journal. Za negocjacje miał być odpowiedzialny sam Steve Ballmer. Microsoft postanowił zaatakować bardzo ostro. Mówiło się, że w przypadku rozmów z Facebookiem czy Google padały kwoty od 3 do 4 miliardów dolarów za przejęcie Skype. Microsoft podobno dołożył do tej oferty kolejne 4,5, oferując łącznie 8,5 miliarda dolarów!

Kwota przyprawiająca zwykłego śmiertelnika o zawrót głowy, ale jest wielce prawdopodobne, że Microsoft właśnie pieniędzmi postanowił odebrać Facebookowi i Google możliwość przejęcia Skype. Zawarta umowa, oczywiście jeśli informacja się potwierdzi, może przynieść duże korzyści gigantowi z Redmond. Przede wszystkim firma przejmie ogromną liczbę użytkowników Skype. Poza tym komunikator zapewne zostanie wkrótce zaimplementowany i przystosowany do lepszej współpracy z aplikacjami Microsoftu. Jest również Kinect, który może zostać wykorzystany do wideo-rozmów, tudzież wciąż rozwijany system Windows Phone 7.

Serwis All Things Digital informuje, że wiadomość o zawarciu umowy między Microsoftem a Skype'm zostanie oficjalnie potwierdzona w ciągu najbliższych godzin. Oczywiście będziemy trzymać rękę na pulsie i poinformujemy, kiedy tylko poznamy więcej szczegółów odnośnie sprawy.

[za: All Things Digital , The Wall Street Journal ]

Więcej o: