Kilka dni temu zamieściliśmy poradnik na temat Google+, w którym przybliżyliśmy parę szczegółów związanych z usługą . Gdyby tekst powstał dzisiaj, na pewno do listy poruszonych tematów dodalibyśmy historię niejakiego Alexa, 10-letniego chłopaka, który ma kłopoty z powodu nowego serwisu społecznościowego.
Większość osób rzadko kiedy czyta warunki korzystania z serwisów internetowych. Czasami jednak warto. Przekonał się o tym wspomniany 10-latek, który od 2 lat korzystał z usług oferowanych przez Google, takich jak poczta czy czat. W tym miejscu należy zaznaczyć, że zgodnie z umową, osoby poniżej 13 roku życia nie mogą z nich korzystać. Problem w tym, że do tej pory usługi udostępniane przez Google nie weryfikowały w żaden sposób wieku użytkownika. Zmieniło się to dopiero w momencie uruchomienia Google+.
Alex postanowił skorzystać z serwisu i zalogował się do niego, naturalnie podając swoją prawdziwą datę urodzin. I to był błąd. Jako że chłopak ma 10 lat, naruszył zasady korzystania z usług, w związku z czym jego konto zostało całkowicie zablokowane, czego efektem jest brak dostępu nie tylko do Google+, ale także poczty oraz pozostałych usług. Cała aktywność Alexa z ostatnich dwóch lat przepadła. Jedynym sposobem na wyjście z sytuacji jest udowodnienie w ciągu 30 dni, że chłopak jednak ma 13 lat lub więcej, co jest naturalnie niemożliwe.
Google nie jest jedynym dostawcą usług internetowych, który zabrania korzystania z nich osobom poniżej 13 roku życia, jednak w tym konkretnym przypadku użytkownik ma prawo poczuć się potraktowany nie fair. Nie wiadomo jak skończy się historia Alexa, jest jednak nadzieja, że chłopak odzyska swoją pocztę, chociaż szanse na reaktywacje samego konta są niewielkie. Także pamiętajcie, zanim coś zrobicie, rzućcie przynajmniej okiem na warunki korzystania z usług, aby nie mieć podobnych problemów. Swoja drogą, w czasach, kiedy młodzież szybko dorasta i w wieku kilku lat potrafi obsługiwać telefony komórkowe, tudzież Internet lepiej niż ich rodzice, zabranianie im korzystania na przykład z serwisów społecznościowych ma jakikolwiek sens?
[za: geek.com ]