Pod względem wizualnym Surface Laptop pozostaje jednym z najładniejszych ultrabooków na rynku. Aluminiowa, smukła obudowa jest nie tylko elegancka, ale również lekka (zaledwie 1,1 kg), co doceni każdy, kto pracuje mobilnie.
Lata mijają, a laptopy Microsoftu wciąż mierzą się z tym samym problemem, którym jest zbyt mała liczba dostępnych portów. W Modelu Surface Laptop 13" znajdziemy tylko dwa porty USB 3.2 (Type-C), jedno złącze USB 3.1 (Type-A) oraz wyjście słuchawkowe. Zabrakło tu natomiast czytnika kart (ten dostępny jest w droższych modelach), jak i magnetycznego złącza ładowania Surface Connect, co zapewne ma związek z dostosowaniem się Microsoftu do standardów wprowadzonych przez Unię Europejską, które wymagają ujednolicenia portów ładowania w urządzeniach elektronicznych.
O ile tę ostatnią decyzję projektową możemy producentowi wybaczyć, o tyle brak obsługi Windows Hello we wbudowanej kamerze zakrawa na absurd. Mówimy tu o funkcji, która już od lat jest standardem w laptopach z półki premium. Sytuację nieco ratuje wbudowany w klawiaturę czytnik linii papilarnych - ten działa szybko i bezproblemowo.
13-calowy dotykowy ekran PixelSense to niewątpliwy atut testowanego laptopa. Nie jest to co prawda panel OLED, ale i tak oferuje żywe kolory, przyzwoity kontrast i czernie, a do tego ma proporcje 3:2, które dobrze sprawdzają się przy pracy na kilku oknach jednocześnie.
Jedynym (ale dość istotnym) minusem jest tu niski - jak na obecne standardy - współczynnik odświeżania. 60 Hz to w laptopie z 2025 roku zdecydowanie zbyt mało. Co ciekawe, w droższym modelu Surface Laptop 13,8" Microsoft zastosował już panel z odświeżaniem 120 Hz. ,
Sercem najnowszych urządzeń z serii Surface Laptop jest układ Snapdragon X. Mowa o bardzo wydajnej jednostce, która spełnia warunki programu Copilot+ PC, certyfikatu przyznawanego komputerom gotowym na aplikacje AI. 13-calowy Surface Laptop został wyposażony w najsłabszy wariant tego procesora:
Testowany przeze mnie model został również wyposażony w 16 GB pamięci RAM oraz dysk SSD NVMe o pojemności 512 GB (UFS 4.0). Jak ta konfiguracja sprawdza się w praktyce?
W benchmarku GeekBench 6 laptop zdobył 2242 punktów teście jednego rdzenia oraz 8531 punktów w teście wielu rdzeni. Nie jest to oszałamiający wynik. Nowy Surface Laptop 13" wypada pod tym względem znacznie gorzej od testowanego przeze mnie w ubiegłym roku 13,8-calowego modelu Surface Laptop 7, jak również 13-calowego MacBooka Air z układem M3.
W codziennych zadaniach Snapdragon X Plus sobie jednak zaskakująco dobrze. Jeśli szukacie laptopa do typowej pracy biurowej, pakietu Office, przeglądania sieci, streamingu filmów, a nawet podstawowej edycji zdjęć i wideo, to Surface Laptop 13" z pewnością was nie rozczaruje.
Głównym minusem zastosowania układu Snapdragon pozostaje problematyczna kompatybilność. Microsoft nadal nie zadbał o jasne informacje, które aplikacje i gry są zgodne z procesorami ARM. Użytkownik musi testować je samodzielnie - często metodą prób i błędów.
Weźmy za przykład popularny pakiet kreatywnych narzędzi Adobe. Niektóre z aplikacji działają na Surface Laptopie natywnie (np. Adobe Photoshop), inne w trybie emulacji (np. Adobe Premiere Pro), a inne wciąż znajdują się w fazie testów (np. Adobe Illustrator).
Z największym absurdem spotkałem się jednak podczas testowania oficjalnej aplikacji Xbox. Okazuje się, że w przypadku urządzeń z układami Snapdragon oferują ona wyłącznie rozgrywkę w chmurze. Nie ma możliwości zainstalowania na urządzeniu żadnej gry ze sklepu Microsoft Store bądź też z Game Passa. Paradoksalnie, na laptopie możemy uruchomić jednak konkurencyjnego Steama i wówczas z instalacją (części) gier nie ma już żadnego problemu. Dlaczego Microsoft nie może po prostu umieścić w swojej aplikacji Xbox specjalnej sekcji gier kompatybilnych z układami ARM? Sam chciałbym to wiedzieć.
Microsoft od lat słynie z wygodnych klawiatur i Surface Laptop 13" jest tego kolejnym przykładem. Pisanie na nim to przyjemność, klawisze mają odpowiedni skok i są ciche. Touchpad z kolei należy do najlepszych na rynku – jest precyzyjny i responsywny, idealnie współpracuje z systemem Windows. Nie jest to wciąż poziom fenomenalnego gładzika z MacBooka Pro, ale Microsoft powoli zbliża się do ideału.
Nie od dziś wiadomo, że bodaj największa przewaga układów ARM nad procesorami x86 związana jest z lepszą wydajnością energetyczną tych pierwszych. Pod względem czasu pracy na jednym ładowaniu baterii Surface Laptop absolutnie zachwyca.
Z przeprowadzonych przeze mnie testów w aplikacji PC Mark 10 wynika, że akumulator urządzenia jest w stanie przetrwać nawet 17-19 godzin ciągłej pracy bez kabla, a w przypadku bardzo intensywnego użytkowania nadal nie schodzi poniżej 13-14 godzin. Czy muszę dodawać więcej?
Najnowszy Surface Laptop 13" to kawał solidnego ultrabooka, który oferuje świetny design, zadowalającą wydajność, znakomity ekran, a do tego fenomenalny czas pracy na jednym ładowaniu. Problemem wciąż pozostaje brak kompatybilności układu Snapdragon X z częścią aplikacji i gier. Producent zdecydował się również na kilka niezrozumiałych kompromisów. Te najbardziej bolesne to brak wyższej częstotliwości odświeżania ekranu, złącza kart MicroSDXC oraz funkcji Windows Hello.