Nie, Apple nie naprawia przegrzewających się iPhone'ów 15. Uważaj na kolejny przekręt

Daniel Maikowski
Przestępcy wykorzystują problemy z iPhone'ami 15. Niektórzy posiadacze tych urządzeń otrzymują informacje o konieczności naprawy urządzeń w ramach programu zwrotów Apple. Sęk w tym, że żadnego takiego programu nie ma - to zwykłe oszustwo.
iPhone 15 Pro
fot. DM

Po premierze iPhone'ów 15 Pro i Pro Max część użytkowników alarmowała, że obydwa urządzenia mocno się nagrzewają - i to nie tylko podczas uruchamiania urządzenia czy grania w mocno obciążające układ graficzny gry, lecz także podczas codziennego użytkowania smartfona.

Zobacz wideo Najsłabszym elementem każdego systemu jest człowiek. Oto błędy programistyczne, które skończyły się katastrofą [TOPtech]

Apple postanowił przyjrzeć się sprawie i dość szybko znalazł winnego tej sytuacji. Okazał się nim błąd w najnowszej wersji systemu iOS 17.

Urządzenie może wydawać się cieplejsze w ciągu pierwszych kilku dni po skonfigurowaniu lub przywróceniu z powodu zwiększonej aktywności w tle. [...] Znaleźliśmy również błąd w systemie iOS 17, który ma wpływ na niektórych użytkowników i zostanie rozwiązany w aktualizacji oprogramowania

- mogliśmy przeczytać w opublikowanym na początku października oświadczeniu Apple.

Temat "Overheat-gate" Apple postanowił zamknąć w jedyny słuszny sposób: wypuszczając aktualizację dla systemu iOS 17. Update oznaczony numerem 17.0.3 został udostępniony w środę i - jak podkreśla producent - zlikwidował on problem z przegrzewaniem się urządzeń.

 iPhone 15 się przegrzewa. Nie, Apple nie uruchomił programu zwrotu

O ile o problemie przegrzewających się iPhone'ów rozpisywały się media na całym świecie (i słusznie), o tyle o jego rozwiązaniu już niekoniecznie. W efekcie ta informacja prawdopodobnie nie dotarła do wszystkich zainteresowanych osób. Ten fakt postanowili wykorzystać cyberprzestępcy.

Jak donosi serwis Mashable, część użytkowników iPhone'ów od kilku dni otrzymuje dziwne telefony. Ich rozmówcy przedstawiają się jako pracownicy sieci komórkowych i informują o konieczności wymiany telefonu w ramach programu zwrotów Apple w związku z przegrzewaniem się urządzeń.

Oczywiście żadnego programu zwrotów nie ma. To oszustwo mające na celu kradzież telefonów. Jakby tego było mało, złodzieje kontaktują się przede wszystkim z osobami, które iPhone'y zamówiły, ale nie otrzymały jeszcze przesyłki z urządzeniem. Próbują wyciągnąć od nich dane przesyłki, aby następnie "przejąć" ją bezpośrednio od firmy kurierskiej. Niestety, w kilku przypadkach im się to udało.

Fakt, że przestępcy posiadają dane kontaktowe ofiar i wiedzą, że oczekują one na przesyłkę z iPhonem, może wskazywać, ze mamy tu do czynienia z grupą, która posiada swoje kontakty w sieciach komórkowych bądź też w firmach kurierskich. Ataki nie są bowiem przypadkowe.

Póki co, nie ma informacji o tym, że podobny proceder dotarł również do Polski. Warto mieć się jednak na baczności i pamiętać, że przestępcy w bardzo łatwy sposób mogą podszyć się pod operatora bądź sklep, w którym zamówiliśmy smartfona. W tym celu wykorzystują tzw. spoofing, który jest popularną metodą oszustwa również w naszym kraju.

Czym jest spoofing?

Spoofing telefoniczny polega on na podszywaniu się pod inne numery, by następnie móc dzwonić z nich do ofiar i udawać kogoś innego. Oszuści używają technologii VoIP (Voice over Internet Protocol) i tzw. bramek telefonicznych, dzięki którym podszywają się np. pod oficjalną infolinię banku, sieci komórkowej, telewizji kablowej czy dostawcy gazu bądź energii elektrycznej.

Daniel Maikowski
Więcej o: