Kryptowaluty do regulacji? Ministerstwo ujawnia plany. "Polska może być kluczowym graczem"

Kryptowaluty zostaną uregulowane? Ministerstwo Finansów zdradza Next.gazeta.pl, jakie ma plany. Nadciągają też unijne przepisy, które mogą zmienić rynek. Polska, mimo to może pozostać jednym z kryptowalutowych liderów.
MF chce uregulować kryptowaluty
REUTERS/Dado Ruvic // Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Wygranych prezydentury Donalda Trumpa (poza nim samym) jest na teraz niewielu. Niewątpliwie trzeba jednak wśród nich wymienić sektor kryptowalut. Amerykański prezydent oficjalnie ogłosił utworzenie Strategicznej Rezerwy Kryptowalutowej Stanów Zjednoczonych, co spowodowało wzrost cen cyfrowych walut. Ich kapitalizacja rynkowa wzrosła o ponad 300 miliardów dolarów w ciągu 24 godzin. W pewnym momencie bitcoin kosztował ponad 100 tys. dol. - Dzięki temu możemy liczyć na efekt domina wśród innych krajów, które mogą zweryfikować swoją politykę kryptowalutową, potencjalnie przyspieszając międzynarodowe zmiany regulacyjne na całym świecie - mówi w rozmowie z Next.gazeta.pl Gracy Chen, dyrektorka generalna Bitget (platformy kryptowalutowej). 

Zobacz wideo Donald i Melania Trumpowie wypuścili swoje kryptowaluty. To idealne narzędzie do lobbingu

Polska szykuje regulacje. Coraz chętniej sięgamy po kryptowaluty

Za pierwszą "jaskółkę" takiego zwrotu można uznać to, co wydarzyło się w Czechach. Prezes tamtejszego banku narodowego Aleš Michl zapowiedział, że chce włączenia bitcoinów do rezerw strategicznych kraju. Docelowo chciałby zainwestować nawet 5 proc. z 140 mld euro. Z kolei Narodowy Bank Polski (NBP) "nie inwestował i nie rozważa inwestycji" w kryptowaluty. Wciąż uważa je za aktywa o bardzo wysokim ryzyku. Co jednak ciekawe, jakiś ruch w kwestii kryptowalut jest i w naszym kraju.

Obecnie rząd pracuje nad projektem ustawy o rynku kryptoaktywów, która zakłada uregulowanie rynku kryptoaktywów

- poinformowało nas Ministerstwo Finansów. Szczegółów tych planów na razie jednak nie zdradzono. 

Gracy Chen w rozmowie z nami wyjaśnia, że "Polska wprowadza unijne przepisy MiCA (Markets in Crypto-Assets)". Mają one zapewnić większe bezpieczeństwo i nadzór nad rozwijającym się sektorem aktywów cyfrowych. - Oczekuje się, że rosnąca popularność płatności kryptowalutowych w Polsce przyspieszy wraz z pełnym wdrożeniem dyrektywy MiCA. Rozporządzenie to zapewni silniejszą ochronę prawną, wyższe standardy jakości i większe gwarancje dla użytkowników walut cyfrowych. Jednocześnie ustanowi bardziej rygorystyczne wymagania dla firm kryptowalutowych, zwiększając bezpieczeństwo rynku i zaufanie użytkowników do branży - tłumaczy nam.

Mimo sceptycyzmu NBP Polacy bardzo chętnie sięgają po te cyfrowe aktywa. Ponad 600 milionów ludzi na całym świecie, w tym 12 proc. Polaków w wieku produkcyjnym, posiada aktywa cyfrowe. - W Polsce rynek kryptowalut szybko rośnie, a szacowane przychody z kryptowalut  w 2024 r. wyniosły prawie 530 mln USD.  Według prognoz baza użytkowników kryptowalut w Polsce potroi się do 7,9 miliona w ciągu najbliższych czterech lat. Chociaż kryptowaluty są legalne w Polsce i mogą być wykorzystywane do płatności i przechowywania wartości, nie są oficjalnie uznawane za walutę ani nie są regulowane przez bank centralny - tlumaczy Gracy Chen. 

Kryptowaluty pewne jak złoto? "Historycznie są bardzo podobne"

W rozmowie o możliwej "legalizacji" czy "regulacji" kryptowalut trzeba wspomnieć o wydarzeniu z lutego tego roku. Paweł Sz. twórca Red is Bad oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, współdziałanie w przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych oraz pranie brudnych pieniędzy, w związku z aferą wokół Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, wyszedł z aresztu, dzięki poręczeniu majątkowemu wpłaconemu w kryptowalucie bitcoin. Było to 2,5 BTC, o szacunkowej wartości na początek lutego ok. 1 mln zł. - Niedawne dyskusje, takie jak te prowadzone przez Narodowy Bank Czech w sprawie regulacji kryptowalut, a także przypadek Pawła Sz. i kaucji wpłaconej w kryptowalucie, odzwierciedlają rosnące znaczenie kryptowalut w tradycyjnych finansach. Jeśli takie przykłady staną się bardziej powszechne, a rządy zaczną postrzegać Bitcoina jako realne aktywo rezerwowe lub środek wymiany, może to przybliżyć Europę do akceptacji kryptowalut - zauważa Gracy Chen. 

Zmienić musiałoby się także myślenie. Wspominany już Narodowy Bank Polski uważa kryptowaluty za aktywa "wysokiego ryzyka". Woli złoto, które regularnie skupuje i do którego ma większe zaufanie. Gracy Chen podkreśla jednak, że "kryptowaluty takie jak bitcoin częściowo naśladują złoto jako bezpieczną inwestycję, ze względu na ich rzadki i zdecentralizowany charakter, atrakcyjny dla inwestorów poszukujących aktywów zabezpieczających przed inflacją". - Jest to bardzo podobne do historycznej roli złota. Jednak duża zmienność cen kryptowalut ostro kontrastuje z oczekiwaną bezpieczną inwestycją, taką jak złoto. Przy zwiększonym ryzyku związanym z zabezpieczeniami, kryptowaluty są bardziej inwestycją uwarunkowaną, a nie uniwersalną. Biorąc to pod uwagę, przy większej jasności regulacyjnej i zainteresowaniu instytucjonalnym, kryptowaluty mogą ostatecznie ustabilizować się i być traktowane jako bezpieczna inwestycja - wyjaśnia. 

Wprowadzenie wspomnianego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets) jest znaczącym krokiem naprzód, zapewniając jaśniejsze ramy regulacyjne dla integracji aktywów cyfrowych z systemem finansowym. - Aby kryptowaluty zostały w pełni uznane za pełnoprawny środek płatniczy, musi nastąpić kilka zmian. Obejmują one szersze przyjęcie instytucjonalne, ulepszoną stabilność cen, integrację z tradycyjnymi systemami finansowymi i zwiększone zaufanie konsumentów. Ponadto banki centralne musiałyby ponownie rozważyć swoje stanowisko i potencjalnie zbadać współistnienie kryptowalut z walutami cyfrowymi banku centralnego (CBDC) - zauważa Gracy Chen. Tymczasem Europejski Bank Centralny (EBC) utrzymuje, że kryptowaluty nie spełniają prawnej definicji pieniądza, przede wszystkim ze względu na brak wsparcia ze strony państwa, stabilność cen i powszechną akceptację. 

Polska kryptowalutami stoi? "Może być kluczowym graczem"

MiCA ma ustanowić jasne i znormalizowane ramy regulacyjne. Stworzy to bezpieczniejsze i bardziej uporządkowane środowisko dla adopcji kryptowalut w Europie. Jednym z ważniejszych wyzwań przed sektorem kryptowalut jest bowiem przeciwdziałanie zagrożeń związanych z cyfrowymi walutami. Oszustwa kryptowalutowe wzrosły w ubiegłym roku o 48 proc. - Rolą przepisów na rynku kryptowalut powinno być zwiększenie bezpieczeństwa, zrównoważenie innowacji z ochroną inwestorów, zapewnienie stabilności finansowej i zapobieganie przestępczości. W unijnych ramach MiCA firmy kryptowalutowe są zobowiązane do publikowania audytowanych sprawozdań finansowych i dowodów rezerw. Takie ruchy w zakresie przejrzystości służą wzbudzeniu zaufania użytkowników, aby zapobiec upadkom - wyjaśnia Gracy Chen.

Prawie dwie trzecie firm spodziewa się zaostrzenia regulacji w 2025 r., więc utrzymanie zgodności z przepisami jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. - Sprawne poruszanie się w zmieniającym się krajobrazie regulacyjnym pozostaje priorytetem. Podczas gdy globalnie wzrosła kontrola regulacyjna, to nie jest łatwo nawigować po różnych jurysdykcjach na całym świecie i dostosowywać produkty i usługi zgodnie z ich lokalnymi wymogami - przyznaje szefowa Bitget. Z zapowiedzi MF wynika, że dodatkowe regulacje dołoży również nasz kraj. Mimo to ekspertka tego rynku przewiduje, że Polska będzie jednym z kluczowych graczy w branży. 

-  Polska jest jednym z bardziej przyjaznych kryptowalutom krajów w Europie, a cyfrowe aktywa są legalnie wykorzystywane do płatności i inwestycji. Chociaż nie są one uznawane za oficjalną walutę, ich akceptacja ciągle wzrasta, a nadchodzące regulacje MiCA mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa i przejrzystości na rynku - tłumaczy.

Polska, wdrażając regulacje MiCA, powinna doświadczyć szybkiego wzrostu w sektorze kryptowalut. Oczekuje się, że w nadchodzących latach liczba użytkowników potroi się, a aktywa cyfrowe zyskują na popularności w płatnościach, inwestycjach i innowacjach fintech. Rosnąca obecność globalnych giełd kryptowalut i firm blockchain sygnalizuje rosnącą rolę Polski jako kluczowego gracza na europejskim rynku aktywów cyfrowych

- dodaje. 

Więcej o: