Kryzys na rynku diamentów. Kamienie tracą blask, a branża traci miliony

Zamiast naszyjników czy pierścionków z jednym dużym, jasnym diamentem, kupujący coraz częściej wybierają biżuterię z kilkoma mniejszymi kamieniami, często gorszej jakości. W efekcie udział diamentów w biżuterii zmniejszał się od 2011 roku do poziomu sprzed dziesięciu lat. W 2011 roku było to 33 proc., w 2012 już tylko 30 proc., w 2015 - zaledwie 26 proc. To dokładnie tyle, co w 2006 roku.
Diamenty Diamenty mat. prasowe

Złe prognozy dla branży

Zmniejszający się udział diamentów w biżuterii to problem dla kopalni diamentów. Jest o co walczyć, wydatki na biżuterię z diamentami po 2014 roku ustabilizowały się na poziomie około 80 miliardów dolarów rocznie.

Spadająca zawartość diamentów w biżuterii prawdopodobnie się utrzyma - uważa Anish Aggarwal, partner w firmie konsultingowej Gemdax. - Możliwe, że nawet jeśli wzrośnie popyt na biżuterię z diamentami, nie będzie miało to wpływu na zapotrzebowanie na diamenty.

Britain Diamond Sale Britain Diamond Sale Fot. Alastair Grant / AP Photo

Więcej reklamy!

Międzynarodowa firma doradztwa strategicznego Bain&Company alarmowała w grudniu, że jeśli branża nie zwiększy wydatków na reklamy, popyt na diamenty może pozostać na niezmienionym poziomie przez kolejne 10 lat.

Producenci diamentów nie czekają jednak biernie i zwiększają wydatki na promocję. Jeden z największych diamentowych koncernów świata, brytyjski De Beers zwiększył swój budżet marketingowy w 2017 roku do 140 milionów dolarów, to najwięcej od prawie 10 lat. 

. . Fot. Damian Kramski / Agencja Wyborcza.pl

Elektronika zamiast diamentów

Ceny diamentów wzrosły w ostatnich miesiącach, jednak nie zbliżyły się nawet do rekordowych poziomów z 2011 roku. Spadki notowań to efekt m.in. kryzysu finansowego po 2007 roku oraz preferencji młodszych konsumentów, którzy w segmencie towarów luksusowych częściej zwracają się w stronę elektroniki.

Katarzyna Drewnowska: Założyłam firmę, żeby wydać książkę Nigelli Lawson [NEXT TIME]