Na krótko, ale jednak. Polski indeks 20 największych spółek - WIG20 w czwartek rano przebił poziom 3000 punktów. Około godz. 12:00 spadł nieco poniżej tego poziomu i utrzymuje się w okolicy 2995 punktów. Wciąż jednak rośnie o ponad 2 proc. To historyczny dzień dla polskiej giełdy. Minister finansów Andrzej Domański podaje, że polski indeks "znalazł się na najwyższym poziomie od 2008 roku". Ostatni raz indeks był na tym poziomie w maju 2008 r. Natomiast rekordem wszech czasów jest poziom 3 940,53 pkt. WIG20 osiągnął go 29 października 2007 r.
"Giełda w Moskwie rośnie o 4,5 proc. po informacji, że w najbliższych dniach dojdzie do spotkania Trumpa z Putinem. Na tej samej fali (i nadziei na zakończenie wojny w Ukrainie) rosną również inne europejskie giełdy" - wyjaśniają analitycy macroNEXT. Dla przykładu - niemiecki DAX rośnie o 1,66 proc., a francuski CAC o 1,15 proc. Według kremlowskiego doradcy Jurija Uszakowa administracje Władimira Putina i Donalda Trumpa porozumiały się w sprawie spotkania obu przywódców. Wstępnie ustalono, że rosyjsko-amerykański szczyt odbędzie się w przyszłym tygodniu. Wołodymyr Zełenski zaplanował już telefoniczne konsultacje z liderami europejskich krajów, w tym Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.
"Dzisiejszy wzrost jest nieco szerszy niż wczoraj, ale dzisiaj również mocno rosną kursy banków. Być może, że ten trwający od wczoraj wystrzał optymizmu związany jest z ponownymi nadziejami na zakończenie konfliktu w Ukrainie po ostatnich informacjach w tym temacie" - pisze Marcin Mierzwa, analityk Stooq.pl. W czwartek (7 sierpnia) najwyraźniej zyskują akcje Budimexu, które rosną o 5,6 proc. Wyraźnie umacniają się także akcje Alior Banku (+ 5 proc.), Pekao (+ 4,1 proc.), mBanku (+ 3,4 proc.) oraz Grupy Kęty (+ 3,5 proc.). Tylko jednak ze spółek indeksu WIG20 jest na minusie. Delikatnie osłabia się Orlen, którego akcje tracą na wartości o 0,11 proc. Co warte podkreślenia, cały indeks od początku roku wzrósł już o prawie 37 proc. "Wzrostu indeksu w tym roku odzwierciedla siłę polskiej gospodarki: przyspieszający wzrost PKB przy spadającej inflacji" - pisał minister finansów Andrzej Domański.
Przeczytaj też: "Polacy wracają z migracji. 'Niemcy stanęły, a Polska nabrała tempa'".
Źródła: Stooq.pl, macroNEXT, Andrzej Domański [X], IAR