"ORLEN Upstream Norway, wraz z partnerami, odkrył nowe złoże gazu i kondensatu na Morzu Północnym. Prospekt, nazwany Frida Kahlo, zawiera zasoby szacowane na 7,2 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. Koncern planuje rozpocząć ich eksploatację jeszcze w pierwszej połowie 2026 roku, a gaz ze złoża popłynie do Polski gazociągiem Baltic Pipe" - poinformowała spółka w komunikacie.
Frida Kahlo znajduje się na obszarze hubu wydobywczego Sleipner leżącego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Nie jest przy tym konieczne budowanie dodatkowej infrastruktury, żeby uruchomić wydobycie, ponieważ odwiertu dokonano z już istniejącej platformy Sleipner B.
- Frida Kahlo pokazuje efektywność naszej działalności na Szelfie. Poprzez wykorzystanie istniejącej infrastruktury nie tylko obniżamy koszty zagospodarowania nowych zasobów, ale dodatkowo skracamy czas potrzebny do uruchomienia wydobycia, a tym samym przyspieszamy zwrot inwestycji. W przypadku Fridy Kahlo tempo będzie wyjątkowe - złoże zacznie kontrybuować do wyniku Grupy ORLEN już w kilka tygodni po odkryciu. Gaz ten popłynie do Polski gazociągiem Baltic Pipe. To szczególnie istotne w czasie, gdy bezpieczeństwo energetyczne, rozumiane jako stabilność dostaw surowca, staje się istotniejsze niż kiedykolwiek wcześniej - wyjaśnił Wiesław Prugar, Członek Zarządu ORLEN ds. Wydobycia.
Zasoby nowego złoża są wstępnie szacowane na 5,3-9,4 miliona baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (BOE), w tym 450-810 mln m3 gazu. Udziały w koncesji posiada Orlen Upstream Norway (24,41 proc.), ale również Equinor (operator, 58,35 proc.) i Vår Energi (17,24 proc.). Włączenie do produkcji Frida Kahlo umożliwi też utrzymanie efektywności wykorzystania infrastruktury wydobywczej obszaru Sleipner. W 2025 roku hub ten odpowiadał za ok. 30 proc. całej produkcji grupy Orlen w Norwegii.
Warto przypomnieć, że norweskie wydobycie ma istotne znaczenie dla strategii Orlen 2035, zgodnie z którą do 2030 roku będzie do Polski trafiać 12 mld m3 gazu ziemnego rocznie - zarówno z krajowych, jak i zagranicznych złóż koncernu. Gaz wydobywany na obszarze Sleipner trafia do terminalu w Kårstø, skąd przez gazociąg Europipe II i duński system przesyłowy jest transportowany do gazociągu Baltic Pipe. W tym roku to już drugie odkrycie na tym terenie. W styczniu odkryto złoże o nazwie Sissel z zasobami na poziomie 6,3-28,3 mln BOE, z czego 0,6-2,7 mld metrów sześciennych gazu. W tym złożu Orlen ma 50 proc. udziałów.
Polska notuje wzrastające zapotrzebowanie na gaz ziemny. Jak wskazują statystyki, w 2025 roku zużycie surowca wynosiło około 18 miliardów m3 surowca rocznie. Z tego krajowe wydobycie na poziomie około 5 mld m3/rok pokrywało jedynie 28 proc. zapotrzebowania. Głównym odbiorcą jest sektor przemysłowy, ale również energetyka i gospodarstwa domowe. Kluczowe są więc dostawy z zagranicy - przez Baltic Pipe, którym przesyłany jest surowiec z norweskich złóż, a także przez port LNG w Świnoujściu, odbierający dostawy głównie ze Stanów Zjednoczonych i Kataru, gdzie w 2025 roku Grupa Orlen odebrała 81 dostaw skroplonego gazu, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej.
Czytaj też: Orlen reaguje na rosnące ceny paliw. Ogłasza wielką promocję. Są też warunki