W środę (8 kwietnia 2026 r.) maksymalna cena benzyny bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,21 zł za litr. Cena benzyny bezołowiowej 98 nie będzie mogła być wyższa niż 6,82 zł za litr, a maksymalna cena oleju napędowego to 7,87 zł za litr - wynika z opublikowanego obwieszczenia Ministra Energii w Monitorze Polskim. Warto pamiętać, że urzędowe ceny maksymalne nie obejmują autogazu.
To oznacza, że ceny wymienionych paliw będą jutro na tym samym poziomie co obecnie, czyli w okresie od soboty do wtorku (4-7 kwietnia).
Minister Energii, Miłosz Motyka, powiedział we wtorek (7 kwietnia), że rząd monitoruje sytuację przy granicach. - Będziemy mieli dziś, jutro, pełne dane dotyczące ponad tygodnia funkcjonowania pakietu "CPN". Przeanalizujemy wzrost turystyki paliwowej w poszczególnych lokalizacjach - mówił w rozmowie z Onet Rano. Zapewnił, że obecnie nie rozważa się wprowadzenia limitów paliwowych.
Szef resortu energii wskazał, że jest problem z paliwem lotniczym. - Jego cena jest dwukrotnie wyższa niż przed rozpoczęciem tego konfliktu, przed końcem lutego - podkreślał. Dodał też, że nie ma sygnałów, aby tego paliwa miało zabraknąć po stronie polskich dostawców.
Rządowe przepisy wprowadziły obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw ciekłych na wszystkich stacjach w Polsce. Benzyna i olej napędowy nie mogą być sprzedawane drożej niż podany limit (nie dotyczy LPG).
Nowa cena obowiązuje od dnia następnego po publikacji w Dzienniku Urzędowym "Monitor Polski". W przypadku dni wolnych od pracy obowiązuje cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy. Cena stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem.
Mechanizm maksymalnej ceny detalicznej to element rządowego pakietu "CPN - Ceny Paliw Niżej", który działa równolegle z obniżką podatków. VAT został obniżony z 23 proc. do 8 proc., a akcyza została zmniejszona do minimalnych dopuszczalnych poziomów (o 29 groszy dla benzyny i 28 groszy dla oleju napędowego).