W poniedziałek, 27 kwietnia, Pekin ostro skrytykował unijny plan mający na celu wzmocnienie przemysłu Wspólnoty wobec silnej konkurencji ze strony Chin, zapowiadając środki odwetowe, jeśli zostanie on wdrożony.
Chińscy urzędnicy stwierdzili, że ich kraj podejmie działania odwetowe, jeśli przepisy zostaną przyjęte.
Proponowane przez UE zasady "Made in Europe" wymagałyby od firm ubiegających się o środki publiczne w sektorach takich jak motoryzacja, zielone technologie i stal spełnienia określonych progów udziału lokalnych (wyprodukowanych w Europie) komponentów.
Unia przedstawiła w marcu nowe zasady programu dla firm starających się o dostęp do środków publicznych (chodzi o zamówienia publiczne) w strategicznych sektorach.
Propozycja opóźniana przez miesiące sporów dotyczących jej kształtu, jest kluczowym elementem działań UE mających na celu odzyskanie konkurencyjności, ograniczenie upadku przemysłu oraz zapobieżenie utracie setek tysięcy miejsc pracy.
W poniedziałek chińskie ministerstwo handlu poinformowało, że przekazało swoje uwagi do Komisji Europejskiej, wyrażając "poważne obawy" wobec aktu, który określono jako "systemową dyskryminację".
Jeśli UE będzie kontynuować prace nad tym ustawodawstwem i tym samym naruszy interesy chińskich firm, Chiny nie będą miały wyboru i podejmą środki odwetowe, aby stanowczo chronić uzasadnione prawa i interesy swoich przedsiębiorstw"
- ostrzegło ministerstwo w oświadczeniu.
Czytaj też:Chiny kradną amerykańskie AI? "Na skalę przemysłową". Nawet 600 mld dolarów rocznie
Europejskie firmy z wielu sektorów objętych propozycją od dawna skarżą się, że muszą konkurować na nierównych zasadach z silnie subsydiowanymi chińskimi rywalami.
Chodzi o dotowaną produkcję aut spalinowych i elektrycznych czy panele fotowoltaiczne.
Unijna propozycja, formalnie znana jako "Industrial Accelerator Act" ("Ustawa o Przyspieszeniu Przemysłowym"), pośrednio uderza w chińskich producentów baterii i pojazdów elektrycznych, wymagając od zagranicznych firm współpracy z europejskimi przedsiębiorstwami oraz przekazywania know-how technologicznego podczas zakładania działalności na terenie UE.
Chińska Izba Handlowa przy UE stwierdziła w tym miesiącu, że plan oznacza zwrot w stronę protekcjonizmu, który wpłynie na współpracę handlową między UE a Chinami.