Netflix niespodziewanie podniósł ceny abonamentów. Jeszcze niedawno prezes firmy przekonywał, że takich planów w ogóle nie ma, a sama platforma nie zapowiadała tego ruchu. Tymczasem podwyżki pojawiły się na stronie znienacka i są dość znaczące.
Netflix zaktualizował cennik i od 1 maja zapłacimy:
Drożeje też możliwość dodania kolejnych użytkowników do naszego głównego konta – z 13 zł na 16 zł. W planie Standard można za tę cenę dodać jedno konto, a w planie Premium – dwa konta (z czego każde kosztuje kolejne 16 zł).
Portal kalkulatorinflacji.pl, który opiera się na oficjalnych danych GUS, wskazuje, że obecne podwyżki znacząco przewyższają ogólny wzrost cen w tym okresie. Dla przykładu: idąc za wskaźnikiem inflacji, najdroższy pakiet powinien podrożeć o niecałe 3 zł, a nie aż o 8 zł.
Zaskakuje również sam moment wprowadzenia wyższych opłat, ponieważ nie było o nich dotychczas żadnej mowy. Wręcz przeciwnie. W marcu, podczas wizyty w Warszawie, prezes Netflixa Greg Peters twierdził – jak podaje Onet – że nie posiada żadnych informacji na temat planowanego podniesienia cen w Polsce, i to mimo że w tym samym czasie podwyższano już ceny abonamentów w USA i w innych krajach.
Tymczasem w piątek 3 kwietnia sąd w Rzymie orzekł, że podwyżki cen narzucone przez serwis streamingowy Netflix dla włoskich abonentów w latach 2017-2024 były bezprawne. Zgodnie z tym bezprecedensowym orzeczeniem każdy abonent we Włoszech będzie miał teraz prawo do obniżenia aktualnej ceny abonamentu oraz zwrotu nienależnie zapłaconych kwot.
Sąd uznał, że klauzule stosowane przy podwyżkach cen subskrypcji były zwyczajnie nieuczciwe, ponieważ umożliwiały firmie wprowadzanie arbitralnych zmian w umowie bez podania uzasadnionego powodu. Netflix oczywiście nie zgodził się z wyrokiem rzymskiego sądu i już zapowiedział odwołanie.
Netflix to największa na świecie platforma streamingowa, oferująca filmy i seriale telewizyjne w kilkudziesięciu językach i w ponad 190 krajach. Na początku kwietnia 2026 r. firma (notowana na giełdzie Nasdaq) miała wartość rynkową wynoszącą około 420 miliardów dolarów oraz ponad 325 milionów płatnych abonentów na całym świecie.