A wszystko dzięki premierom modeli na 2026 roku, które jak co roku, są na początku absurdalnie drogie (odpowiednik C6 w tym samym rozmairze na początku będzie kosztował grubo ponad 10 tys. z złotych). Sklepy powoli chcą pozbywać się poprzedniego rocznika, więc go wyprzedają.
Linia C LG to od lat jeden z najlepszych wybórów wśród telewizorów dla kinomanów i graczy. Matryca OLED evo z technologią Brightness Booster oferuje wyraźnie wyższą jasność szczytową niż standardowe OLED-y, co przekłada się na lepszą czytelność HDR w jasnych pomieszczeniach.
Procesor alpha 9 Gen8 odpowiada za skalowanie AI 4K, dynamiczne mapowanie tonów i analizę każdej klatki w czasie rzeczywistym. Efekt jest taki, że nawet starsze materiały SD wyglądają na 65 calach sensownie. Certyfikaty 100% Color Volume i 100% Color Fidelity oraz wsparcie dla Dolby Vision sprawiają, że to jeden z najlepiej skalibrowanych ekranów na rynku.
Dźwięk to system 2.2 o łącznej mocy 40 W z dekodowaniem Dolby Atmos. Dla graczy C5 oferuje pełen pakiet funkcji nowej generacji: cztery porty HDMI 2.1, odświeżanie do 144 Hz, NVIDIA G-Sync, AMD FreeSync Premium, ALLM, VRR i czas reakcji piksela 0,1 ms.
System webOS 25 ma komplet aplikacji VOD (Netflix, Disney+, Prime Video, HBO Max, Apple TV, Canal+, SkyShowtime, Xbox Cloud Gaming i więcej) oraz program Re:New gwarantujący 5 lat aktualizacji do nowych funkcji. Pilot Magic MR25GA z czujnikiem ruchu działa jak myszka komputerowa, a dedykowany przycisk AI uruchamia AI Concierge i AI Search z integracją Microsoft Copilot. Funkcja "Cześć LG" pozwala sterować telewizorem głosowo bez naciskania przycisku.
Konstrukcja w stylu Ultra Slim Design ma zaledwie 4,5 cm grubości bez podstawy, więc na ścianie wygląda jak obraz. Klasa energetyczna F i pobór 95 W w trybie SDR (234 W w HDR) to wartości typowe dla 65-calowego OLED-a.