Ataki terrorystyczne, katastrofy lotnicze i niepokoje polityczne odstraszają turystów. Kraje tracą miliony

Zamach w Nicei to trzecie uderzenie terrorystów we Francję w ciągu ostatnich 18 miesięcy. W Turcji po serii krwawych ataków doszło do próby zamachu stanu. Francja, Turcja, Egipt – popularne kierunki wakacyjnych wyjazdów tracą miliony dolarów z powodu ataków terrorystycznych, a turyści – w tym Polacy - zmieniają swoje przyzwyczajenia.

Francja jest światowym liderem jeśli chodzi o cel podróży zagranicznych turystów. Co roku przyciąga ponad 80 milionów ludzi. W ubiegłym roku  odwiedziło ją  84,5 miliona turystów - to wzrost o 9 proc. Według UBS, Francja zarabia na turystyce więcej, niż jakikolwiek inny europejski kraj.  Ale mogą zmienić to zamachy terrorystyczne.  Jak podaje CNN, w ciągu pięciu miesięcy po listopadowym zamachu w Paryżu liczba odwiedzających spadła o 11 procent. Analitycy UBS mówią także o coraz mniejszej ilości pieniędzy zostawianych przez turystów, tylko w czerwcu spadła o 18 proc.  Lipcowe statystyki nieco poprawią zapewne mistrzostwa Europy w piłce nożnej, na które według szacunków miało przyjechać 8 milionów kibiców. Jednak według CNN, zamach w Nicei, do którego doszło tuż po zakończeniu Euro 2016, już spowodował ostry spadek rezerwacji turystycznych.

France Truck AttackFrance Truck Attack Luca Bruno / AP (AP Photo/Luca Bruno)

W Turcję uderzają nie tylko krwawe ataki terrorystyczne, jak czerwcowy zamach na lotnisku w Stambule, ale także wewnętrzne napięcia polityczne. Próba zamachu stanu sprzed kilku dni może być kolejnym poważnym ciosem dla branży turystycznej w tym kraju, bardzo popularnym kierunku wakacyjnym także wśród Polaków. Na razie Turcja jest szóstym najchętniej odwiedzanym krajem na świecie, tuż za Włochami. W ubiegłym roku przyciągnęła 40 milionów turystów. Ale jak podaje CNN, już w tym roku liczba rezerwacji turystycznych do Stambułu spadała w każdym tygodniu, a po zamachu na lotnisku zmniejszyła się o prawie 70 proc. Według ekspertów, ataki terrorystów w Stambule czy Ankarze odstraszają wielu turystów z Europy, głównie Brytyjczyków i Niemców, którzy są w pierwszej trójce najczęściej odwiedzających Turcję.  Rosja, drugi największy dla Turcji rynek jeśli chodzi o turystów, zakazała swoim obywatelom podróży do Turcji po tym, jak w grudniu ubiegłego roku turecka armia zestrzeliła rosyjski samolot wojskowy.  Władimir Putin ogłosił zniesienie zakazu podróży dla Rosjan do Turcji pod koniec czerwca. Ale wcześniej rosyjski zakaz i zamachy spowodowały gwałtowny spadek liczby turystów. W kwietniu przyjechało ich o 28 proc. mniej i był to najgłębszy spadek od 17 lat. Według niektórych ekonomistów, w tym roku tureckie przychody z turystyki spadną o jedną czwartą.

TUNISIA-TOURISM/TUNISIA-TOURISM/ ZOHRA BENSEMRA / REUTERS / REUTERS

Najwięksi przegrani

Od dawna turyści unikają też Egiptu i Tunezji. Jeszcze w 2010 roku Egipt odwiedziło ponad 14 milionów osób. Ale po latach politycznych niepokojów oraz kilku zamachach i katastrofach lotniczych liczba chętnych do spędzenia urlopu w tym kraju wyraźnie spadła – w ubiegłym roku było to 9 mln osób. W tym według szacunków ma być ich o kolejne 20 procent mniej. W Tunezji  w pierwszym kwartale tego roku liczba zagranicznych odwiedzających spadłą o 20 procent. To skutek dwóch wymierzonych w turystów ataków terrorystycznych z ubiegłego roku, do których przyznało się tak zwane Państwo Islamskie. Przed zamachami Tunezję odwiedzało 6 do 7 milionów turystów rocznie, a branża turystyczna stanowiła ważną część tunezyjskiej gospodarki. 

Terroryzm w ostatnich latach wpływa mocno na kierunki wyjazdów turystycznych w Europie. Na znaczeniu zyskuje między innymi Hiszpania i Grecja. Na Cypr w ubiegłym miesiącu przyjechało ponad 20 proc. więcej turystów niż przed rokiem i był to najlepszy czerwiec w historii. Szczególnie wzrosła liczba Brytyjczyków i Rosjan, dwóch głównych odwiedzających wyspę narodowości.

TURKEY-SECURITY/TURKEY-SECURITY/ ALKIS KONSTANTINIDIS / REUTERS / REUTERS

Polacy wolą Grecję

Przyzwyczajenia zmieniają także Polacy. Z danych Polskiego Związku Organizatorów Turystyki wynika, że w sezonie 2015/2016 najpopularniejszym kierunkiem zagranicznych wyjazdów jest Grecja, gdzie liczba rezerwacji wzrosła o 5 proc. Na kolejnych miejscach znajdują się Hiszpania, Bułgaria i Włochy i tu wzrost jest znacznie większy – ponad 40-procentowy. Wprawdzie Turcja i Egipt nadal znajdują się w pierwszej dziesiątce najchętniej odwiedzanych przez Polaków krajów, ale liczba spadła odpowiednio o 64 i 73 proc. Pojawiają się też nowe kierunki, takie jak Albania czy Kuba.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w ostatnich dniach wydało szereg ostrzeżeń. Kategorycznie odradza wszelkich podróży do Turcji do czasu ustabilizowania sytuacji po zamachu stanu. Polakom przebywającym we Francji MSZ zaleca sugeruje uczestnictwa w zgromadzeniach publicznych.

W przypadku Egiptu cały czas obwiązuje ostrzeżenie „nie podróżuj”. MSZ odradza wszelkie wyjazdy poza grupowymi do kurortów turystycznych położonych po afrykańskiej stronie nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El – Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj. Ostrzeżenie „nie podróżuj” obowiązuje także dla Tunezji .

Pełna lista ostrzeżeń znajduje się na stronie internetowej MSZ.

Źródło: CNN Money