Podwyżki w Polsce nawet o kilkaset procent. Unia chce zrównać ceny leków w każdym kraju

Europarlamentarzyści chcą, by produkty medyczne kosztowały w całej UE tyle samo - a zatem np. w Polsce tyle samo co w Niemczech i Skandynawii. Powód? Dostęp do leków powinien być równy i solidarny na terenie wszystkich państw członkowskich.

Eksperci z Polski już ostro krytykują Brukselę. Głos na temat zabrał m.in. Paweł Trzciński, rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

- Ceny na pewno pójdą w górę. Należy bowiem zakładać, że wynegocjowana z koncernami wartość danego produktu leczniczego będzie się mieściła w granicach średniej unijnej. A skoro my płacimy zdecydowanie poniżej tego progu, po uśrednieniu na całej operacji stracimy - powiedział w "DGP".

Do jeszcze smutniejszego wniosku dochodzi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej. Uważa, że dla przeciętnego Polaka wprowadzenie takich samych cen leków na terenie całej UE oznaczać będzie nawet kilkukrotnie wyższe koszty leczenia. - Pomysł UE jest niemalże komunistyczny - mówi z kolei Juliusz Krzyżanowski, współzarządzający praktyką farmaceutyczną w kancelarii WKB.

Plany UE oznaczają gigantyczne problemy także dla naszych firm farmaceutycznych. Eksport stanie się bowiem zupełnie nieopłacalny.

Leki w kapsułkachLeki w kapsułkach JACEK BABIEL

Najgorzej z dostosowaniem się do ewentualnych nowych przepisów będą mieli emeryci.
Dziś co siódmy polski emeryt rezygnuje z leczenia, bo przepisane środki są za drogie. Na leki emeryci wydają nad Wisłą średnio 150 zł miesięcznie, dwa razy więcej niż statystyczny Polak.

Na razie nie wiadomo, czy ewentualne, nowe regulacje mogą zagrażać programowi darmowych leków, pod nazwą 75+ (lista leków będzie znana 1 września). Ministerstwo zdrowia liczy, że po wejściu w życie nowej ustawy rachunki seniorów po 75. roku życia za leki refundowane zmniejszą się o ponad 40 proc. w 2016 r., a w kolejnych latach - wraz ze wzrostem finansowania programu - o ponad 60 proc.