McDonald's pozwał znane miasto, żąda aż 20 milionów

McDonald's pozwał Florencję za to, że uniemożliwiono firmie otwarcia restauracji w jednym z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejsc. Sieć fast food domaga się odszkodowania w wysokości 20 mln dolarów.

W czerwcu lewicowy burmistrz Florencji Dario Nardella odrzucił wniosek o otwarcie lokalu McDonald’s na historycznym Piazza del Duomo. To wielka atrakcja turystyczna, jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc na świecie, plac jest wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Miesiąc później odwołanie Amerykanów od tej decyzji odrzuciło także grono ekspertów odpowiedzialne za zachowanie starożytnego charakteru miasta. Pod akcją wymierzoną w nową restaurację na Facebooku podpisały się tysiące osób, petycja w tej sprawie wpłynęła także do biura burmistrza Florencji.

Wniosek jest w sądzie

McDonald's poinformował, że złożył pozew do sądu administracyjnego,który rozstrzyga tego typu spory we Włoszech. Firma nie podała żadnych innych szczegółów.

- McDonald ma prawo do złożenia wniosku, ale my mamy też prawo powiedzieć im nie - skomentował działanie korporacji Dario Nardella. Burmistrz dodał, że chce wspierać tradycyjne biznesy w tym obszarze miasta.

Zaniepokojone rozprzestrzenianiem fast foodów władze Florencji wprowadziły nawet nowe przepisy licencyjne, które wymagają od restauracji znajdujących się w centrum, by sprzedawały typowe produkty miasta lub regionu Toskanii. Dario Nardella wyjaśnił też, że nie ma żadnych uprzedzeń wobec McDonald's zauważając, że amerykańska spółka ma restauracje w innych częściach miasta (we Florencji znajdują się trzy lokale McDonald’s, wszystkie w pobliżu Piazza del Duomo).

Jak jednak donoszą media, McDonald’s jest w wypadku Florencji szczególnie poszkodowany, ponieważ obiecał dokonać poważnych zmian w swoim modelu biznesowym, aby być w zgodzie z lokalnymi przepisami.