Mamy kolejne dowody, że polska gospodarka szybko hamuje. GUS pokazał właśnie nowe dane - bardzo słabe

Rafał Hirsch
Trzeci kwartał był słabiutki, ale czwarty rozpoczął się jeszcze gorzej. W październiku mieliśmy spadek produkcji, a sprzedaż rośnie wolniej. W budowlance mamy prawdziwy krach.

Główny Urząd Statystyczny podaje, że produkcja przemysłowa w październiku była o 1,3 procent niższa niż rok temu. Oczekiwano, że będzie niewielki, ale jednak wzrost. GUS podaje, że produkcja węgla spadła o ponad 10 procent, a energii o blisko 9 procent.  

To już drugi w tym roku przypadek spadku produkcji, pierwszy raz z taką niespodzianką mieliśmy do czynienia w lipcu. Ale to niestety nie koniec złych wiadomości. 

Z danych GUS wynika, że produkcja budowlana w październiku była o kilkadziesiąt procent niższa niż o tej porze roku w latach 2011-2015.

Produkcja budowlana w PolsceProdukcja budowlana w Polsce źródło: GUS

Ale to nadal nie koniec złych danych. Inwestycje w przedsiębiorstwach licząc od początku roku do końca września są o 9,1 procent niższe niż rok wcześniej. Po czerwcu ten spadek wyglądał łagodniej, ale w trzecim kwartale spadek w inwestycjach się pogłębił.

Inwestycje przedsiębiorstw w PolsceInwestycje przedsiębiorstw w Polsce źródło: GUS

Porównując dane publikowane 3 miesiące temu z tymi opublikowanymi dziś można wyliczyć, że w samym trzecim kwartale inwestycje spadły o ponad 3 procent.

Pocieszenia można szukać w danych o sprzedaży detalicznej w październiku. Wzrosła o ponad 4 procent. Wygląda to nieźle, ale to podobnie jak produkcja dane poniżej oczekiwań analityków i gorsze niż we wrześniu.

Sprzedaż detaliczna w PolsceSprzedaż detaliczna w Polsce źródło: GUS

Coraz gorszym wynikom polskiej gospodarki towarzyszy obniżanie prognoz ze strony zagranicznych banków.

Brytyjski Barclays podał dziś, że obniża prognozę wzrostu PKB w tym roku w Polsce do zaledwie 2,5 procent. Z tej prognozy wynika, że zdaniem Brytyjczyków wzrost w czwartym kwartale będzie już na poziomie tylko 1,4 proc. (bo skoro pierwsze półrocze było lekko powyżej 3 proc., to aby w całym roku było tylko 2,5 proc. końcówka tego roku musi być odpowiednio gorsza). Jesteśmy więc w samym środku najgorszego dla Polski kwartału od 3,5 roku. 

Podobnego zdania jest mBank:

Rząd nadal oficjalnie podtrzymuje swoją starą prognozę o wzroście PKB w tym roku o 3,4 procent. Po dzisiejszych danych ta prognoza brzmi już bardzo nieprawdopodobnie.

Zobacz także: