To nowość, na którą czekaliśmy od dawna. Netflix wprowadza tryb offline w Polsce

Daniel Maikowski
Począwszy od dziś użytkownicy Netfliksa w Polsce mogą pobierać filmy i seriale do pamięci urządzenia, a następnie odtwarzać je w trybie offline.

Tryb offline został właśnie udostępniony polskim użytkownikom serwisu Netflix. Wystarczy zaktualizować aplikację do najnowszej wersji, uruchomić wybrany serial lub film, a następnie kliknąć w charakterystyczną ikonkę pobierania.

NetflixNetflix fot. Daniel Maikowski

Obecnie można pobrać między innymi seriale Orange is The New Black, Narcos i The Crown, Bloodline, Black Mirror, Stranger Things, Master of None, jak również bodaj największy hit serwisu - House of Cards. Netflix podkreśla, że liczba produkcji dostępnych w trybie offline będzie systematycznie powiększana. 

W menu głównym aplikacji Netflix pojawiła się również przydatna zakładka "My Downloads", dzięki której możemy zarządzać pobranymi przez nas materiałami np. usuwać te odcinki serialu, które już obejrzeliśmy.

Z nowej funkcji można korzystać na telefonie lub tablecie z systemem Android lub iOS. Co ważne, nie ma żadnego znaczenia z jakiego planu taryfowego korzystamy.

Netflix - tryb offlineNetflix - tryb offline fot. Netflix

Wprowadzenie trybu offline bez wcześniejszej zapowiedzi to spore zaskoczenie. O możliwości udostępnienia tej funkcji użytkownikom Netfliksa we wrześniu br. rozmawiałem z CEO amerykańskiego giganta Reedem Hastingsem. 

"Uważnie przyglądamy się temu tematowi, ale w tym momencie nie ma planu wprowadzenia trybu offline do Netfliksa" - odpowiedział mi wówczas Hastings.

Netflix zadebiutował w Polsce na początku tego roku . W tym samym czasie dostęp do serwisu uzyskali również użytkownicy z kilkudziesięciu innych krajów.

We wrześniu wystartowała polskojęzyczna wersja Netfliksa. Przetłumaczono zarówno aplikację dla przeglądarek internetowych, jak również aplikacje mobilne dla systemów Android i iOS oraz dla konsoli PlayStation 4.

Zobacz też: Jest już serial transmitowany przez Facebook Live - czy taka będzie przyszłość telewizji?