Wstępny koszt budowy tunelu to 950 mln zł, przyznana kwota stanowi więc 85 proc. wartości całej inwestycji, pozostałe 15 proc. Świnoujście będzie musiało dołożyć z własnej kieszeni. Miasto zabezpieczyło już na ten cel 130 mln zł.
Pieniądze pochodzą z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Z które pieniądze, łącznie ponad 2 mld zł, dostało też 15 innych miast (m.in. Kraków, Zamość, czy Bydgoszcz) w Polsce. Ich lista znajduje się na stronach Ministerstwa Rozwoju.
Długość trasy wyniesie łącznie blisko 3,4 km, w tym 1,44 km tunelu. Zgodnie z decyzją środowiskową z 2010 roku ma być on wykonany w technologii "tarczy drążonej". Tunel ma mieć średnicę 12 metrów, kierowcy pojadą w nim jezdnią dwukierunkową, poniżej niej powstanie tunel ewakuacyjny.
Świnoujście nie ma drogowego połączenia z siecią dróg krajowych, mieszkańcy i turyści korzystają z dwóch przepraw promowych.
Jak podkreślają władze miasta, budowa tunelu jest koniecznością. W 2015 roku z niemal czterdziestoletnich promów skorzystało ponad 2 mln samochodów, w sezonie letnim przeprawia się 11 tys. aut dziennie.Według prognoz miasta, promy już niedługo nie będą w stanie obsłużyć rosnącej liczby pasażerów.
Świnoujście to miasto wyjątkowe, jako jedyne w Polsce leży na kilkudziesięciu wyspach, z których zaledwie trzy są zamieszkałe (Uznam, Wolin i Karsibór). Centrum administracyjno-usługowe oraz dzielnica nadmorska wraz z obiektami turystyczno-uzdrowiskowymi znajduje się na wyspie Uznam, gdzie mieszka 80 proc. mieszkańców Świnoujścia.