Jak walczyć z rosnącymi górami odpadów? Hiszpanie dokonali zdumiewającego odkrycia

Hiszpańscy biolodzy odkryli, że larwa pewnego motyla wytwarza enzym, który w szybkim tempie rozkłada plastik. Odkrycie może pomóc w walce z rosnącymi górami odpadów.

Federica Bertocchini z Instytutu Biomedycyny i Biotechnologii Kantabrii w Hiszpanii odkryła, że żywiące się woskiem z pszczelich plastrów gąsienice barciaka większego (Galleriamellonella) przegryzły plastikowy worek, do którego je zebrano i rozpełzły się – podaje pismo „CurrentBiology”.

W dalszym badaniach potwierdzono, że produkowany przez nie enzym niszczy polietylen. 100 gąsienic potrafi podziurawić plastikową torbę z supermarketu czasie krótszym niż godzina, a w pół dnia rozkładają 92 miligramy plastiku. Co więcej, gąsienice nie tylko rozdrabniają polimer, ale również go trawią, dzięki czemu plastikowe drobinki nie wracają do ekosystemu.

Zdaniem naukowców odkrycie jest znaczące, bo bez zewnętrznej ingerencji proces degradacji plastiku zajmuje dziesiątki, a nawet setki lat. Po zbadaniu mechanizmów, które odpowiadają za proces być może uda się produkować enzym na masową skalę.

– Mamy nadzieję, że dostarczymy technologię minimalizującą problem odpadów z tworzyw sztucznych – powiedział dr Paolo Bombelli, główny autor pracy, biochemik z Uniwersytetu w Cambridge.

Ogromna produkcja plastiku

Na świecie rocznie produkuje się ok. 80 mln ton polietylenu, z czego duża część przeznaczona jest na jednorazowe opakowania. Użytkownicy plastikowych torebek produkują rocznie ok. 100 tys. ton odpadów.

Parlament Europejski rekomenduje, by do 2017 roku zużycie plastikowych toreb w Unii Europejskiej spadło o 50 proc., a do 2019 roku nawet o 80 proc. Od 2020 roku mają być całkowicie zakazane.

Pojawienie się organizmów żywiących się tylko plastikiem nie tylko nie rozwiązałoby automatycznie wszystkich problemów z plastikowymi odpadami, ale też zagroziłoby wielu używanym przez nas przedmiotom, cenionym właśnie ze względu na ich odporność na rozkład.