Legendarne ciężarówki mają podbić Polskę. Man, Mercedes i Volvo maja się czego bać?

Spółka EG Polska podpisała umowę w sprawie reprezentowania w Polsce czeskiego producenta Tatra.

Dyrektor marki w EG Polska Jacek Cheda zapowiada, że firma zbuduje w naszym kraju sieć sprzedaży i serwisu. Do tej pory istnieje pięć takich placówek.

Jaką strategię przyjmą w Polsce Czesi? Może się nawet okazać, że dobrze wyposażona Tatra będzie wyraźnie droższa niż zachodnie produkty tzw. wielkiej siódemki (czyli Daf, Iveco, Man, Mercedes, Renault, Scania i Volvo). Jak podaje serwis 40ton.net.Tatra nie zamierza być bowiem bezpośrednim konkurentem największych europejskich producentów, oferując pojazdy bardziej specjalistyczne i bardziej bezkompromisowe. Ich zdolność terenowa, możliwości konfiguracji oraz trwałość mają być więc nieporównywalne z produktami masowymi.

Firma EG Polska zamierza otworzyć autoryzowane placówki w Iławie, Toruniu, Wałczu, Kaliszu, Mińsku Mazowieckim, Nowej Soli i Katowicach. Oferować będą przede wszystkim model Phoenix w wersji Euro 6 z 510-konnym silnikiem MX-11 oraz MX-13 Euro 6.

Czeski zakład jest jednym z najstarszych na świecie, bo istnieje już od 1850 r. Od 2013 r. właścicielami Tatry są Promet Group oraz Czechoslovak Group. Zakład produkcyjny znajduje się w Koprivnicach i zatrudnia 1400 osób. Maksymalne moce produkcyjne to 2000 ciężarówek rocznie.

Z 1320 pojazdów sprzedanych przez Tatrę w 2016 roku, aż 373 trafiło do Indii, 130 do Jordanii, 130 do Egiptu oraz 105 do Brazylii. Dla porównania, Czesi kupili 387 egzemplarzy, Słowacy 52, Niemcy 28, a Polacy zaledwie 8.