Lidl włączył drugi bieg. Ekspansja w Polsce trwa. Biedronka ma powody do obaw?

Obroty Lidla w regionie Centralnej i Wschodniej Europy wzrosły w ubiegłym roku o 10 proc. Już za 34 proc. tych obrotów odpowiada polski rynek. A to nie ostatnie słowo Niemców u nas.

Obroty Lidla w Europie Środkowej osiągnęły wartość 9,2 mld euro. Do wzrostu najmocniej przyczyniły się Rumunia i Czechy, a najmniej Węgry – czytamy w komunikacie firmy analitycznej IGD.

Za największą część obrotów Lidla w regionie Europy Środkowej i Wschodniej – 34 proc. – odpowiada Polska. Na polskim rynku Lidl osiągnął w 2016 r. 13,7 mld zł przychodów (3,2 mld euro). W porównaniu do poprzedniego roku oznacza to wzrost o 7 proc.

Analitycy spodziewają się, że niemiecki gigant zanotuje w tym roku wzrost obrotów w regionie o ok. 10 proc. W Polsce i Rumunii prawdopodobnie otwierane będą kolejne sklepy, co sprawi, że Lidl wyprzedzi Auchana i zajmie w Polsce drugie miejsce po Biedronce.

Dla porównania Lidl w Rumunii osiągnął w minionym roku wzrost o 18 proc. (do 1,2 mld euro), a w Czechach o 15 proc. (do 1,38 mld euro).

W Tesco gorzej

Trudniejszy okres przeżywa za to polski oddział Tesco. W marcu sieć zdecydowała się na zamknięcie nierentownych placówek w Olecku i Piotrkowie Trybunalskim. Na początku czerwca poinformowano o planach zamknięcia 9 kolejnych sklepów: w Białymstoku, Głogowie, Koninie, Łodzi, Opolu, Oświęcimiu, Wałbrzychu, Ścinawie i Żywcu. Do tych 11 placówek dochodzi kolejne 11 zamkniętych w minionym roku.

Prezes TescoDave Lewis skomentował, że w Polsce sytuacja nadal jest trudna, ale firma jest pewna swojego planu. W kwietniu Lewis i zespół zarządzający odwiedzili Polskę. Według ich oceny plan naprawczy jest gotowy i dodaje otuchy.

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]