Pracownicy jednego z warszawskich sklepów Carrefour rozpoczynają testowy program "SąSiatki", który może być ciekawym sposobem robienia zakupów. W ramach projektu osoba, która kupuje w Carrefour, odbiera zakupy swoich sąsiadów. A nawet innych osób mieszkających po drodze. I dostarcza je, wracając do domu,
Czytaj też: Polacy pewnie tego nie widzą, ale zarabiamy coraz więcej
Zlecenie zakupów będzie można wykonać za pomocą aplikacji, a rozwiązanie ma docelowo przypominać BlaBlaCar, serwis oferujący możliwość wyszukania przejazdu na określonej trasie. Zakupy z Carrefoura też mają być dostarczane "przy okazji".
Na początku czerwca na podobny pomysł zdecydował się amerykańska sieć Walmart. W tym wypadku zakupy dostarczane są jednak nie przez klientów, a przez pracowników firmy - w drodze z pracy. Dostawy realizowane przez pracowników są alternatywą dla tradycyjnych dostaw realizowanych przez ciężarówki Walmarta.
Zarówno Wallmart jak i Carrefour dają sobie kilka tygodni na sprawdzenie, czy wspólne e-zakupy się sprawdzają. Czy w Polsce taki pomysł ma szansę na powodzenie?