Polska marka ma pierwszy sklep w Londynie. Na otwarciu nie zabrakło gwiazd

Robert Kędzierski
W środę LPP otworzył flagowy sklep Reserved przy najbardziej prestiżowej ulicy w Europie - na Oxford Street w Londynie. Inwestycja pochłonęła 20 mln złotych. Na otwarciu pojawiła się prawdziwa gwiazda - Kate Moss. To oznacza, że LPP wkroczył na zupełnie nowy poziom.
Kate Moss na otwarciu sklepu Reserved w Londynie
Fot. Reserved

LPP, zgodnie z wcześniejszymi informacjami, otworzył dziś sklep przy Oxford Street w Londynie. Jednej z najbardziej prestiżowych, słynącej z obecności największych marek świata. 

Lokal o powierzchni ponad 3000 metrów kwadratowych pochłonął 20 mln złotych. To jednak niewiele w porównaniu za cenę, którą trzeba będzie płacić za obecność w tak luksusowym miejscu. Opłaty za czynsz przez kolejne 10 lat pochłoną ok. 120 ml zł. 

 

Gdańska spółka chce do swojego sklepu przyciągnąć nie tylko mieszkających na Wyspach Polaków. Planuje stworzenie kolekcji specjalnie dla Brytyjczyków. Ma ich przyciągnąć Kate Moss - obecna na otwarciu sklepu supermodelka, która jest twarzą marketingowej kampanii Reserved. 

Decyzja o otwarciu sklepu ma wciągnąć LPP na zupełnie nowy poziom. W taki sposób otwarcie sklepu w Londynie skomentował prezes LPP Marek Piechocki.

Londyn to prawdziwie globalne miasto, europejska stolica mody i okno na świat, co roku odwiedzane przez setki milionów turystów. Chcemy budować globalną rozpoznawalność Reserved jako marki i LPP jako firmy. Nasza obecność na Oxford Street to ważny krok w tym kierunku. 

- powiedział. 

Znaczenie Oxford Street w kreowaniu rynku i trendu nie jest bez znaczenia. W 2015 sklepy położone przy tej ulicy odnotowywały 5 mld funtów przychodu i 200 mln klientów. Dziś ten poziom jest znacznie mniejszy, bo najnowsze dane mówią o 120 mln odwiedzających.

O otwarciu polskiego sklepu Reserved piszą zagraniczne portale modowe. Jeden z nich przypomina, że LPP znajduje się wśród 50 najbardziej innowacyjnych firm 2017 roku. Spółka wyceniana dziś na 3,2 miliarda dolarów (ponad 11 mld zł) ma 1700 sklepów w 20 krajach. 

LPP powstał w roku 1991, choć początki firmy sięgają roku 1989. Oprócz Reserved w portfolio spółki znajdują się również marki House, Cropp, Mohito i Sinsay.

W minionym roku LPP zanotowało bardzo duży skok w przychodach ze sprzedaży - wyniosły one ponad 6 mld zł, wobec 5,1 mln w 2015 r.

Czytaj też: LPP nie szyje odzieży tylko w Chinach. A nawet planuje zwiększenie jej produkcji w Polsce. 

Pod względem zysków ubiegły rok był jednak słabszy od 2015 r. LPP odnotowało w 2016 r. 174,78 mln zł skonsolidowanego zysku netto. W 2015 r. to było 351,32 mln zł. Zysk operacyjny LPP wyniósł w 2016 r. 226,42 mln zł wobec 502,69 mln zł zysku rok wcześniej.

„Mimo, iż przychody Grupy LPP wzrosły o 17 proc. r/r w 2016 roku, zysk netto był o 50 proc. niższy r/r i wyniósł 175 mln zł. Wpłynęło na to kilka czynników: presja ze strony konkurencji, wyższe przeceny nietrafionych kolekcji, niekorzystne trendy walutowe oraz wyprzedaż zapasów z ostatnich trzech lat” – przyznaje w liście Marek Piechocki. Ostatnie dane dotyczące notowań spółki są jednak optymistyczne

***

Robert Kędzierski
Więcej o: