O porażce Orlenu informuje portal RMF24. Orlen przegrał, mimo iż w przetargu złożył niższą ofertę. Wszystko przez błąd formalny w ofercie giganta branży paliw.
Przetarg prowadzony był w formie elektronicznej. W takim przypadku ofertę należy podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Jak donosi RMF, na ofercie Orlenu takiego podpisu nie było. W tej sytuacji jedynym oferentem została więc firma „Z. Niziński” z Wyszkowa. I to ona wygrała przetarg, choć jej oferta była o kilkanaście tys. zł wyższa od tej, którą złożył Orlen. Za swoje usługi firma otrzyma ponad dwa mln złotych.
Centrum Obsługi Administracji Rządowej jest – jak czytamy na jego stronie internetowej - Centralnym Zamawiającym dla jednostek administracji rządowej. - Od 2011 r. prowadzimy i udzielamy zamówień centralnych dla jednostek publicznych, w tym rządowych – tłumaczy COAR. Dzięki zbiorowym zamówieniom rząd może uzyskać lepsze, niższe ceny. To oznacza oszczędności dla budżetu państwa.
- Wykorzystując efekt skali Centrum przyczyniło się do uzyskania wielomilionowych oszczędności środków publicznych – czytamy na stronie instytucji.
Orlen tymczasem poinformował , że wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające przyczyny błędu technicznego, przez który przegrał przetarg. W komunikacie stwierdza wprawdzie, że właściwy podpis był, ale w innym formacie pliku elektronicznego, niż wymagał tego zamawiający. Oferta miała być złożona na czas i zawierała wszystkie informacje wymagane przez zamawiającego.
Orlen Paliwa analizuje możliwość odwołania się od rozstrzygnięcia przetargowego.