Rachunki za prąd w Polsce są jednymi z najwyższych w Unii. Eurostat podał szczegółowe wyliczenia

Jeśli chodzi o ceny energii elektrycznej podawane w euro, to Polska znajduje się wyraźnie poniżej średniej unijnej. Jednak w jednym ujęciu, jeśli wyeliminować różnice cen pomiędzy krajami, płacimy za prąd prawie najwięcej w UE.

Według unijnej agencji statystycznej, w pierwszej połowie 2017 roku, średnia cena energii elektrycznej w UE wynosiła 20,4 euro za 100 kWh. Na przygotowanym przez Eurostat wykresie wyraźnie widać, że w tym ujęciu nie mamy na co narzekać – najwięcej płacą Duńczycy i Niemcy, tam też zresztą wyjątkowo dużo do cen prądu dodają różnego rodzaju podatki i opłaty.

W Polsce średnia cena energii dla gospodarstw domowych wyniosła 14,6 euro, czyli 62,2 zł – co oznacza wzrost o 6,9 proc. rok do roku.

Żeby łatwiej nam było sobie to wyobrazić (w końcu raczej nie liczymy w pamięci kilowatogodzin zużytej energii), analitycy pokazali nam też, jak wygląda koszt energii zużywanej do zasilenia jednej żarówki przez trzy godziny dziennie.

Jednak przeliczanie cen na euro nie do końca pokazuje, jakim obciążeniem dla mieszkańców poszczególnych krajów są opłaty za prąd. Jeśli wyrazić te ceny w parytecie siły nabywczej (PPS), to widać, że w relacji do kosztu innych dóbr i usług, ceny energii elektrycznej w Polsce dla gospodarstw są trzecie najwyższe w UE. Wynoszą 25,9 PPS za 100 kWh (w jednostkach tego wskaźnika). Wyższe są tylko w Niemczech (28,7) i Portugalii (28,6).

Parytet siły nabywczej, jak wyjaśnia Eurostat, to coś na kształt sztucznej wspólnej waluty odniesienia, która eliminuje różnice cen miedzy krajami. W tym ujęciu najniższe ceny prądu są w Finlandii (12,8), Luksemburgu (13,5) i Holandii (14,2).

Ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w UECeny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w UE źródło: Eurostat