Ekspert od funduszy unijnych ministrem inwestycji i rozwoju. Kim jest Jerzy Kwieciński?

Jerzy Kwieciński, dotychczasowy sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, został szefem nowo utworzonego Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.

Premier Mateusz Morawiecki oddaje bezpośrednie zarządzanie Ministerstwem Rozwoju, które jednocześnie zmienia się w resort inwestycji i rozwoju.

Praca w rządzie nie jest dla Kwiecińskiego nowością. Oprócz tego, że w resorcie rozwoju zarządzanym jeszcze przez obecnego premiera, był odpowiedzialny za najogólniej mówiąc fundusze europejskie, to w latach 2005-2008 pełnił funkcję wiceministra rozwoju regionalnego. Wtedy odpowiadał za koordynację polityki rozwoju kraju oraz negocjacje z Komisją Europejską.

Po odejściu z rządu, w maju 2008 r. został prezesem zarządu Fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości i wiceprezes Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości sp. z o.o. Był też ekspertem polskiej organizacji przedsiębiorców Business Centre Club (BCC) ds. rozwoju regionalnego i funduszy strukturalnych.

Jeśli chodzi o karierę bardziej polityczną, to od 2014 r. jest członkiem rady programowej Prawa i Sprawiedliwości, a od 2015 członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Jerzy Kwieciński jest absolwentem i doktorantem Wydziału Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej. W 1996 roku ukończył studia MBA. Początkowo pracował jako nauczyciel akademicki na Wydziale Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej. W latach 1993-2004 pracował w Przedstawicielstwie Komisji Europejskiej w Polsce.

Co będzie priorytetem nowego ministra?

Zgodnie z zapowiedziami, oprócz oczywiście spraw związanych z polityką rządu względem unijnych funduszy, wydaje się, że nowy minister postawi na mocniejsze wsparcie i wykorzystanie pieniędzy z UE dla małych i średnich firm.

W rozmowie w TVP Info Kwieciński mówił także o potrzebie wsparcia inwestycji samorządowych. - W inwestycjach niezmiernie ważne jest uruchomienie „silnika samorządowego”. W poprzedniej perspektywie finansowej on bardzo dobrze działał, samorządy realizowały bardzo dużo inwestycji ze wsparciem funduszy UE, a w tej perspektywie to niestety zwolniło – mówił Kwieciński w TVP Info. 

Kwieciński był też we wtorek dopytywany przez PAP, czy jego resort będzie zajmował się kwestiami budownictwa. Przypomnijmy, że dotychczasowe Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa po rekonstrukcji stało się wyłącznie Ministerstwem Infrastruktury. To resort Kwiecińskiego wydaje się najodpowiedniejszy do przejęcia nowej "działki". Minister stwierdził, że "to, czy budownictwo znajdzie się w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, ogłosi premier".

***

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]