Aplikacja Koleo stworzona przez firmę Astarium miała umożliwić pasażerom kupowanie biletów wszystkich przewoźników kolejowych w jednym miejscu i jednym stuknięciem palca w ekran smartfonu. Od początku problemem Koleo był brak dostępności biletów PKP IC, ale dużą wygodą dla użytkowników była dostępność biletów Przewozów Regionalnych i rosnącej liczby regionalnych przewoźników. Wygodę zapewniał fakt jednej płatności za kilka biletów, możliwość „przechowania” ich w aplikacji i skojarzenie procesu zakupu z wygodnym rozkładem pociągów.
Od 25 stycznia kupno biletów na pociągi Polregio nie jest już jednak przez Koleo możliwe. Użytkownicy aplikacji (jest ich w sumie ok. 0,5 mln), chcący zakupić bilet na połączenie obsługiwane przez Przewozy Regionalne widzi komunikat, że „sprzedaż została zawieszona przez przewoźnika”. Faktycznie, umowa między Astarium (właściciel Koleo), a Przewozami Regionalnym wygasła i nie została przedłużona. Zdaniem Przewozów Regionalnych wina leży po stronie Koleo – zabrakło bowiem wpłaty kar umownych za opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy za bilety. Kwota, o którą rozbiła się współpraca ma sięgać, jak twierdzi „Rynek Kolejowy”, 200 tys. złotych.
- W obliczu nieuregulowania zobowiązania Astarium względem Przewozów Regionalnych za nieterminowe przekazanie należności przewoźnika z okresu sierpień – październik 2017 roku, nie ma podstaw do negocjacji warunków nowej umowy – twierdzą Przewozy Regionalne w oświadczeniu cytowanym przez „Rynek Kolejowy”.
Przewoźnik twierdzi również, że to Astarium nie zrobiło nic, by podjąć dalszą współpracę. Zdaniem Przewozów Regionalnych do 25 stycznia ze strony Koleo nie wpłynęły żadne propozycje. Koleo, w oświadczeniu umieszczonym na swojej stronie twierdzi dokładnie odwrotnie – że to Przewozy Regionalne nie wykazały się chęcią współpracy. W swoim oświadczeniu Koleo krytykuje także przewoźnika za to, że ujawnia „szczegóły rozmów handlowych”.
Koleo nadal ma w swojej ofercie bilety wielu regionalnych przewoźników. Brak w ofercie biletów Polregio jeszcze więc nie odcina przewoźnika w całości od rynku. Jednak już rośnie konkurencja budowana przez spółkę z Grupy PKP. Nowy Bilkom oferuje podobne możliwości co Koleo, tyle że w ofercie ma zarówno bilety PKP IC, jak i Polregio.