Budowa wielkiego lotniska w szczerym polu może wywołać inflację, obawia się pomysłodawca Centralnego Portu Komunikacyjnego

Rafał Hirsch
Pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego, Mikołaj Wild uważa, że budowa portu może spowodować impuls inflacyjny. Równoległe prowadzenie wielu prac może spowodować wzrost cen materiałów budowlanych.

Zdaniem Mikołaja Wilda budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego zagraża kilka ryzyk, a jednym z nich jest ryzyko związane z możliwym wzrostem cen. Oto słowa pełnomocnika cytowane przez Polską Agencję Prasową:

To są problemy związane z impulsem inflacyjnym, jaki równoległe prowadzenie tylu prac będzie powodowało, zarówno jeśli chodzi o ceny materiałów budowlanych jak i wynagrodzenia pracowników

To, czego obawia się Wild już raz w Polsce przerabialiśmy, w 2011 i 2012 roku. Wtedy Polska szykowała się do piłkarskich mistrzostw Europy 2012, budując kilka stadionów i autostrad jednocześnie. Efekt był taki, że ceny wielu materiałów budowlanych poszybowały w górę.

Szybko okazało się, że przy wyższych cenach prowadzenie inwestycji staje się dla wykonawców nieopłacalne. Przy odmowie pomocy ze strony państwa i braku zmian w warunkach kontraktów budowlanych cała masa firm z branży budowlanej wtedy zbankrutowała, tworząc jednocześnie poważne zatory płatnicze w gospodarce. 

Tym razem problem może być nawet większy ze względu na sytuację na rynku pracy, na którym już dziś bardzo trudno znaleźć nowe osoby, które można zatrudnić. Jest więc zupełnie możliwe, że kiedy w tym samym momencie ruszy realizacji wielu inwestycji finansowych z funduszy europejskich, a rząd dodatkowo uruchomi na przykład budowę elektrowni atomowej i do tego jeszcze Centralnego Portu Komunikacyjnego, to okaże się, że nie da się tego wszystkiego budować jednocześnie, bo firmy budowlane nie będą w stanie zatrudnić odpowiedniej liczby pracowników.

Efektem ubocznym będzie to, że tym, których uda się zatrudnić trzeba będzie więcej zapłacić.

Scenariusz taki jest możliwy zwłaszcza, że pełnomocnik Wild nie chce poprzestawać tylko na budowie nowego dużego lotniska. W piątek mówił też dziennikarzom, że chciałby aby w jego pobliżu powstało zupełnie nowe miast – „Airport City”, w którym mogłoby mieszkać nawet 50 tysięcy ludzi. Obawy przed impulsem inflacyjnym i brakiem ludzi na rynku pracy nie przeszkadzają więc panu pełnomocnikowi w snuciu absolutnie niesamowitych wizji.

Centralny Port Komunikacyjny ma powstać na terenie gminy Baranów, blisko autostrady A2, w odległości około 40 kilometrów od Warszawy. Budowa portu ma trwać od 2019 do 2027 roku.