Sytuacja na rynku pracy jest stabilna. Średnie wzrost płac w ostatnich kwartałach utrzymuje się na poziomie ok. 6,5 proc. Utrzymuje się również spadek bezrobocia.
- Po zakończeniu pierwszego kwartału i zimy, rynek pracy wchodzi w fazę jeszcze większego rozgrzania. Popyt na pracowników będzie wzmagany czynnikami sezonowymi. W kolejnych miesiącach będzie trudno o dynamiczną poprawę poziomów zatrudnienia, ze względu na coraz silniej kurczącą się podaż pracy. Rosnące deficyty kadrowe na naszym rodzimym rynku pracy stają się coraz poważniejszą barierą rozwojową - komentuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor ds. Analiz w Work Service S.A.
Analizując przeciętne wynagrodzenie mamy do czynienia jedynie z pracownikami średnich i dużych firm zatrudniających powyżej 9 pracowników, a więc podmiotów, które relatywnie lepiej płacą na rynku.
W przyszłym roku minimalne miesięczne wynagrodzenie ma wzrosnąć o 117 zł, do 2217 zł brutto - wyliczyli Pracodawcy RP. Stawka godzinowa dla zleceniobiorców i samozatrudnionych ma wynosić 14,50 zł (w tym roku to 13,70 zł). Podwyżkę ma umożliwić mechanizm zapisany w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
Wiadomo, że 117 zł to najmniejsza możliwa podwyżka, jaką może przyjąć rząd. Ale może też zdecydować się na większą. Tak było w przypadku tegorocznej płacy minimalnej. Zgodnie z przepisami musiała być podniesiona o minimum 50 zł, ostatecznie przyjęto podwyżkę od 100 zł i od stycznia tego roku płaca minimalna wzrosła z 2000 do 2100 zł brutto.
Rząd musi przedstawić swoją propozycję do 15 czerwca.
+++