Druzgocące prognozy. Brexit może skasować całą branżę motoryzacyjną na Wyspach

Przemysł samochodowy w Wielkiej Brytanii może zostać zniszczony przez brexit - przestrzega Konfederacja Brytyjskiego Przemysłu.

- Istnieje ryzyko, że przemysł samochodowy w Wielkiej Brytanii zniknie, jeśli po brexicie nie będzie unii celnej - ostrzegł Paul Drechsler, prezes Konfederacji Brytyjskiego Przemysłu (CBI).

Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską w marcu 2019 r., ale do tej pory rząd brytyjski nie wyjaśnił, w jaki sposób będzie prowadzona wymiana handlowa z Unią, która jest największym rynkiem eksportowym Londynu.

Jedną z najważniejszych nierozstrzygniętych kwestii jest sposób traktowania towarów brytyjskich po przekroczeniu nowej granicy z UE.

Wielka Brytania jest dziś członkiem unii celnej Unii Europejskiej, która umożliwia jej 28 państwom członkowskim funkcjonowanie jako jedna strefa w zakresie handlu, bez ceł czy kontroli granicznych. Przyszłość jest jednak niejasna.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May wykluczyła przyszłą unię celną i rozważa inne możliwości. Jednak jej propozycje zostały odrzucone przez Brukselę lub są oparte na nowych technologiach, które zdaniem analityków jeszcze nie istnieją.

Aston Martin fabrykaAston Martin fabryka Drew Gibson/media.astonmartin.com

- Jeśli nie będzie unii celnej, w Wielkiej Brytanii istnieją sektory gospodarki, które mogą zniknąć - powiedział Drechsler. - Taka jest rzeczywistość.

Paul Drechsler dodaje, że ciągle nie ma szczegółów co do kierunku brexitu, a to dla inwestycji ma spore znaczenie. - Mamy świetne przemówienia, ale w biznesie liczy się detal - zwraca uwagę prezes CBI.

Ostrzegawcze sygnały płyną także od przedstawicieli przemysłu samochodowego. W lutym delegacja czołowych japońskich menedżerów spotkała się z premier Theresą May, aby ostrzec, że duże japońskie firmy, ale nie tylko, będą musiały opuścić Wielką Brytanię, gdyby pojawiły się bariery handlowe.

W poniedziałek spółka Jaguar Land Rover oświadczyła, że przeniesie produkcję swojego modelu Discovery na Słowację.

Brytyjski sektor motoryzacyjny zatrudnia ponad 800 tys. pracowników. Na Wyspach duże wytwórnie mają m.in. BMW, Toyota, Nissan czy Honda. Ford produkuje tam w dwóch zakładach silniki. Około 45 proc. samochodów wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii jest eksportowanych do Unii Europejskiej.

Inwestycje w brytyjski sektor samochodowy spadły w 2017 r. o 34 proc. do 1,1 mld funtów.

***

Jakub B. Bączek: Gdy sportowiec zaczyna wygrywać, to później robi to regularnie [NEXT TIME]