ARP: światowe ceny węgla najwyższe od lat. Tona surowca kosztuje ponad 100 dolarów

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu poinformował, że ceny węgla energetycznego w czerwcu wzrosły do poziomów nienotowanych od 2012 roku.

- Ceny surowca australijskiego na rynku zamorskim rosły na przestrzeni całego miesiąca osiągając wieloroczne rekordy. Zmienna pogoda w Australii w połączeniu ze zintensyfikowanym zainteresowaniem zakupami węgla w tej części rynku, przełożyła się na wzrost cen wszystkich gatunków węgla na świecie - czytamy w komunikacie ARP.

Cena węgla australijskiego w porcie Newcastle w ciągu miesiąca wzrosła o ponad 8 USD/t i 29 czerwca osiągnęła poziom 117,26 USD/t. Jest to poziom najwyższy od sześciu lat. Jednocześnie jest on o 130 proc. wyższy w stosunku do rekordowo niskich poziomów z 2016 r., kiedy indeksy oscylowały na poziomie 50 USD/t.

Ceny węglaCeny węgla https://pl.tradingeconomics.com/commodity/coal

Wzrost cen jest rezultatem zwiększonego popytu ze strony Chin, które w ostatnim okresie musiały zmierzyć się z falą upałów. Tamtejsi producenci energii stanęli przed wielkim wyzwaniem ekstremalnych temperatur, poczynając od trzaskających mrozów w styczniu, do fali ciepła w maju, co znacząco obniżyło zapasy surowca.

Jak czytamy w komunikacie, rosnące zapotrzebowanie ze strony chińskich nabywców w połączeniu z ograniczonymi dostawami z Australii umacniało też ceny w RPA i Indonezji.

Czytaj więcej: Janusz Steinhoff: Czy polskie górnictwo jest dziś rentowne? Unikam takich ocen

Ceny węgla jeszcze wzrosną?

Trwający od kilku miesięcy - za sprawą Chin, które są największym konsumentem węgla na świecie - silny trend wzrostowy spowodował, iż "krótkoterminowe perspektywy dla międzynarodowego rynku węgla wydają się być optymistyczne".

"Patrząc perspektywicznie, ceny nadal wspierane będą spodziewanym zwiększeniem zapotrzebowania ze strony Chin w okresie letnim oraz trzecim kwartale. Tym bardziej, iż prognoza dotycząca produkcji hydroenergii w Chinach jest również słaba, uwzględniając spodziewane opady deszczu poniżej średniej sezonowej, co w konsekwencji zwiększy zakupy na rynku zamorskim " - podają analitycy ARP.

+++

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]

Więcej o: