Sądy po stronie Żabki. Śniadek: patologia, nadaje się do kabaretu

Żabka znalazła swój sposób na zgodny z prawem handel w niedzielę. Tak orzekło kilka sądów, które przyznały rację franczyzobiorcom w ośmiu sprawach - podał "DGP". Kluczem było wprowadzenie placówki pocztowej. - Będziemy poprawiać ustawę - zapowiada poseł PiS Janusz Śniadek, były szef "Solidarności".

Łukasz Kijek, redaktor naczelny next.gazeta.pl: Jak Pan odniesienie się do decyzji sądów, które stanęły po stronie Żabki. Chodzi o wyroki ws. placówek pocztowych w tych sklepach. Sądy przyznały rację właścicielom kilku placówek franczyzowych, co oznacza, że mogą oni handlować w niedzielę pomimo zakazu, który wprowadziliście.

Janusz Śniadek, poseł PiS: Nie ulega dla mnie wątpliwości, że to jest nadużycie i przejaw nieuczciwej konkurencji. Ta sytuacja będzie wymagała prawdopodobnie pewnego uszczelnienia w ustawie. Podczas czerwcowego spotkania w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej z przedstawicielami handlu było wyraźnie powiedziane, że zarówno intencją komitetu inicjatywy ustawodawczej, jak i parlamentu nie było dopuszczanie do takich patologii. Kierownictwo Żabki doskonale zdaje sobie sprawę, że posuwa się tutaj za daleko i w ten sposób próbuje uzyskiwać przewagę konkurencyjną na rynku zwiększając obroty. Pod pozorem rzekomych usług pocztowych. Czy ktokolwiek z Państwa może uznać Żabki za placówki pocztowe? To się nadaje do kabaretu bardziej, niż do poważnego rozważania.

A może do kabaretu nadaje się ustawa? Eksperci wielokrotnie mówili, że jest ona pełna dziur. Forum Obywatelskiego Rozwoju wprost nazwało ją nawet bublem prawnym.

Oczywiście można formułować nieprawdziwe informacje, że to jest bubel prawny, ale podkreślę, że to jest pierwsza tego typu regulacja w Polsce. Nie ma takiej ustawy, która byłaby idealna od początku do końca. To twierdzenie, że można stanowić takie prawo jest iluzją. Ta ustawa była atakowana przez ogromne lobby, pomimo tego została uchwalona. Ja wierzę, że przynosi dobre rezultaty dla społeczeństwa. Te niechlubne próby nieuczciwej konkurencji zostaną przez poprawkę nowelizującą tę ustawę wykluczone.

Panie Pośle, to kiedy możemy spodziewać się tej poprawki?  

Nie chcę na razie wróżyć z fusów. To jest cały proces legislacyjny. To są decyzje władz klubu, a one jeszcze nie zapadły. Będzie przygotowana wkrótce propozycja zmian. Jak będzie konkret, to wtedy władze klubu podejmą decyzję, czy na taką poprawkę się zdecydujemy.

Czy będą też poprawki, które wykluczą handel w niedzielę w sklepach, które mają w swoim obrocie paliwo i próbują w ten sposób ominąć zakaz?

Nie mam sygnałów, że to przybiera jakąś skalę zjawisk patologicznych. Na razie tym się nie zajmujemy. 

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]