Takie informacje przynosi "Nasz Dziennik". Według informacji gazety już niebawem Sejm ma zająć się prezydenckim projektem ustawy o zadośćuczynieniu dla osób deportowanych w trakcie II wojny światowej na teren Związku Radzieckiego - na Syberię i do Kazachstanu.
Projekt ma zakładać jednorazowe rekompensaty dla Sybiraków, w wysokości 200 zł za każdy miesiąc zsyłki. Według Związku Sybiraków, ustawą ma być objętych około 20 tys. osób.
Jak wynika z informacji "Naszego Dziennika", w trakcie prac nad projektem ustawy rozważane były różne warianty świadczenia - 200 zł, 300 zł i 400 zł za miesiąc zsyłki. Ostatecznie, jak mówi minister Dera, stanęło na 200 zł. - Z naszej strony uznaliśmy, że zgodzimy się na mniej. Chodzi o to, żeby już to ruszyło - mówi cytowany przez "Nasz Dziennik" wiceprezes Zarządu Głównego Związku Sybiraków Mieczysław Pogodziński. - Ten rząd podjął wielkie inicjatywy społeczne na miliardy złotych i jeżeli jest taka atmosfera, by wprowadzać pewne sprawiedliwości, to dla nas otrzymanie obiecanych rekompensat za lata zsyłki byłoby bardzo ważne - dodaje Pogodziński.
Wielu Sybiraków żyje obecnie z niskimi emeryturami. Dodatkowo niektórzy mają problemy z uzyskaniem renty inwalidy wojennego, gdyż orzecznicy ZUS nie uwzględniają opinii medycznych o bezpośrednim wpływie zsyłki na stan zdrowia Sybiraków.