W rozmowie z dziennikarzami w Brukseli minister powiedział, że Austria, kierująca pracami Unii, bez wiary prowadziła dotychczasowe negocjacje z krajami członkowskimi.
Rozmowy na poziomie roboczym są niewątpliwie zaawansowane, natomiast najważniejsze będą uzgodnienia polityczne, których nie widać za bardzo. Również nie widać silnej woli i optymizmu do tego, żeby takie porozumienie mogło być zawarte przed wyborami przyszłego roku
- powiedział minister.
Ostatnio pojawiły się głosy, że dobrze byłoby, gdyby jeszcze ten Parlament Europejski zatwierdził budżet, przed majowymi wyborami. Niektórzy w Brukseli argumentują, że mogą pojawić się opóźnienia, jeśli budżetem zajmie się nowy Europarlament. Inni boją się, że spodziewana większa reprezentacja eurosceptyków może jeszcze bardziej utrudnić te negocjacje.