Pensja na konto, a nie gotówką, zmiany w PIT. Co czeka pracodawców i pracowników w 2019?

Nowe zasady wypłat wynagrodzeń, PPK, nowe obowiązki przy prowadzeniu dokumentacji czy rewolucyjne zmiany w zakresie obowiązku przechowywania dokumentów. Pracodawców i pracowników czeka sporo zmian od stycznia.

Od stycznia wchodzi w życie sporo zmian w prawie pracy i przepisach powiązanych. Dla pracodawców wiele z nich oznacza nowe obowiązki, ale jeden uciążliwy będzie od 2019 roku lżejszy. 

Pensja na konto, nie gotówką

Od stycznia 2019 roku zmienia się domyślny  sposób wypłaty wynagrodzenia. Dotychczas podstawowym sposobem była wypłata gotówką do ręki, a o wypłatę na konto należało poprosić. U wielu pracodawców i tak, de facto, domyślnym sposobem była wypłata na konto, ale jako podstawowy wciąż widniała gotówka w kasie. Teraz domyślnym sposobem wypłacania pensji będzie przelew, a wypłaty gotówkowe będą opcjonalne. 

Krótszy okres przechowywania dokumentacji

Rewolucyjną i dobrą zmianą dla pracodawców jest skrócenie obowiązkowego okresu przechowywania dokumentacji pracowniczej. Co więcej, ta zmiana będzie korzystna zarówno dla firm, jak i ich pracowników. 

Dotychczas firmy musiały trzymać dokumentację pracowniczą przez 50 lat. Od stycznia okres ten zostaje skrócony do zaledwie 10 lat. Po tym okresie dokumentacja płacowa trafi do ZUS, co ma sprawić, że pracownik gdy przyjdzie już czas ubiegania się o emeryturę nie będzie musiał szukać dokumentów. Oczywiście pracownik może również wziąć dokumentację od pracodawcy. 

Dokumenty przechowywane elektronicznie i zmiana w prowadzeniu akt

Od 2019 roku pracodawcy zyskają także wreszcie możliwość przechowywania dokumentacji tylko w wersji elektronicznej. Dla firm będzie to oznaczało duże oszczędności, a dla pracowników działów kadr znacznie szybsze wyszukiwanie dokumentów bez konieczności chodzenia do archiwów. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wyliczało, że firmy zatrudniające około 500 pracowników mogą zaoszczędzić dzięki tej zmianie nawet 200 tys. złotych rocznie. 

Niestety, nie wszystkie zmiany będą ułatwiać życie. Od stycznia akta pracownicze zamiast na trzy, będą musiały być podzielone na cztery części. 

Część A - na oświadczenia lub dokumenty zgromadzone w związku z ubieganiem się o zatrudnienie oraz skierowania na badania oraz orzeczenia lekarskie dotyczące wstępnych, okresowych i kontrolnych badań lekarskich. 

Część B - na oświadczenia lub dokumenty dotyczące nawiązania stosunku pracy oraz przebiegu zatrudnienia. 

Część C - na dokumenty związane z ponoszeniem przez pracownika odpowiedzialności porządkowej lub określonej odrębnymi przepisami. 

Część D - na oświadczenia i dokumenty związane z rozwiązaniem albo wygaśnięciem stosunku pracy. 

Skarbówka wypełni PIT za pracownika

Dla pracowników sporą zmianą będzie możliwość skorzystania z rozliczenia podatkowego, które nie będzie wymagało wysiłku. Podatnik będzie zwolniony z obowiązku samodzielnego składania deklaracji podatkowej, bo zrobi to za niego Krajowa Administracja Skarbowa. KAS przygotuje za podatnika deklaracje PIT-37 i PIT-38. Deklaracje te będą dostępne na Portalu Podatkowym, gdzie podatnik będzie mógł po zalogowaniu zaakceptować deklarację lub wprowadzić zmiany w zakresie wyboru organizacji pożytku publicznego. Będzie mógł też odrzucić deklarację i wypełnić PIT na własną rękę. Z czego zapewne sporo osób skorzysta, gdyż deklaracja przygotowana przez państwo nie będzie uwzględniać ulg i zwolnień przysługujących podatnikowi. 

Pracownicze Plany Kapitałowe

Największych pracodawców i ich pracowników już od 2019 roku dotyczyć będzie kontrowersyjna zmiana, krytykowana przez ekonomistów z GRAPE, czyli wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych. Od lipca nowe przepisy będą już dotyczyć pracodawców zatrudniających minimum 250 osób lub mających obrót większy niż 50 mln euro. W kolejnych latach (do 2021) zmiany obejmą resztę firm. 

Wprowadzenie PPK oznacza, że od 1 lipca 2019 roku z pensji pracowników będzie potrącane 2 procent brutto na PPK. Pracodawca dołoży 1,5 proc. pensji brutto i wybierze fundusz inwestycyjny, który będzie zarabiać na obracaniu pieniędzmi pracowników i pracodawców. Państwo będzie dokładać do wypłaty 240 złotych rocznie.

Pracownicy zarabiający pensję minimalną (a dokładniej do 120 proc. wysokości minimalnego wynagrodzenia) będą mieli potrącane 0,5 proc. pensji (przy zachowaniu części pracodawcy w niezmienionej wysokości).  

Czytaj też: Nowa ustawa już od stycznia. Ekspert ostrzega: bez oszczędzania emerytura wyniesie 30 proc. pensji

Pracownik będzie mógł zwiększyć kwotę przeznaczaną na PPK do 4 proc. pensji (pracodawca będzie musiał również podnieść wtedy swój udział do 4 proc.). 

Zapis do PPK jest automatyczny, jednak pracownik może się z tego wycofać. Wystarczy złożyć deklarację wycofania się z PPK i pilnować jej powtarzania, gdyż co 4 lata każdy będzie automatycznie zapisywany do PPK. 

Więcej o: