Parafianowicz przed komisją ds. VAT: "Chojna-Duch zaproponowała mi wyjazd na Seszele". Ta zaprzecza

Andrzej Parafianowicz był w środę przesłuchiwany przed komisją śledczą ds. VAT. Na sam początek przesłuchania były wiceminister finansów zawnioskował o wyłączenie z niego przewodniczącego Marcina Horały z PiS, zarzucając mu stronniczość.
*Andrzej Parafianowicz przed Komisja ds VAT
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Zobacz wideo

Andrzej Parafianowicz w resorcie finansów był między innymi generalnym inspektorem informacji finansowej oraz generalnym inspektorem kontroli skarbowej. Był również pełnomocnikiem rządu do spraw zwalczania nieprawidłowości finansowych.

Przesłuchanie przed komisją śledczą do spraw wyłudzeń VAT-u i akcyzy rozpoczęło się od złożenia wniosku formalnego przez Andrzeja Parafianowicza. Domagał się on wyłączenia z dzisiejszych prac komisji jej przewodniczącego Marcina Horały. Pełnomocnik świadka w odczytanym oświadczeniu powoływał się na stronniczość posła PiS.

Po wątpliwościach formalnych przewodniczący poddał wniosek pod głosowanie. Za tym wnioskiem nie głosował żaden z członków komisji. Pięciu członków komisji się sprzeciwiło, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Świadek zarzucał przewodniczącemu komisji, że ten zapowiadając zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w październiku ubiegłego roku, był stronniczy. Marcin Horała miał powiedzieć wówczas, że można powziąć uzasadnione podejrzenie, że Andrzej Parafianowicz nie dopełnił swoich obowiązków. Eksperci prawni komisji zwrócili uwagę, że wniosek ten został złożony zbyt późno.

Wybiórcza pamięć?

W przerwie przesłuchania przewodniczący komisji Marcin Horała z PiS-u mówi, że nowym wątkiem jest kontrola wyłudzania VAT-u w sektorze telefonów komórkowych. Jak przypomina przewodniczący sygnały z tej branży o nieprawidłowościach zaczęły płynąc w 2013 roku. Marcin Horała powiedział, że w 2007 roku kontrola skarbowa miała świadomość tego problemu. W raporcie po kontroli koordynowanej zapisano zalecenia, których wprowadzenie w życie pomogłoby wpływom podatkowym.

Szef komisji powiedział dziennikarzom, że pamięć byłego wiceministra jest jego zdaniem wybiórcza. Marcin Horała powiedział, że były wiceminister nie pamiętał tej kontroli mimo, że odpowiadał za to podległy mu departament. Szef komisji mówił, że świadek pamięta spotkania z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem. Andrzej Parafianowicz zeznał, że Jarosław Gowin miał nakłaniać ministerstwo finansów do przyjęcia szybkiej rejestracji firm. 

Parafianowicz: Chojna-Duch proponowała wyjazd na Seszele

Jednym z ciekawszych wątków środowego przesłuchania były słowa Parafianowicza, jakoby Elżbieta Chojna-Duch zaproponowała mu w czasach pracy w resorcie - w ramach skracania dystansu - wyjazd z rodziną na Seszele do willi zaprzyjaźnionego przedsiębiorcy. "Nie wiedziałem co mam zrobić wtedy" - mówił Parafianowicz przed komisją.

W rozmowie z RMF FM Chojna-Duch nazwała te zeznania Parafianowicza "bzdurami". 

Elżbieta Chojna-Duch to były wiceminister finansów w latach 2007-2010. Jej zeznania przed komisją ds. VAT w 2018 r. delikatnie mówiąc nie rzucały dobrego światła na działalność resortu. Mówiła m.in. o ustawach pisanych przez lobbystów, oraz o niejasnej "doradczej" roli Sławomira Nowaka w Ministerstwie Finansów. 

Więcej o: