Polski Dom Maklerski świadczył dla spółki GetBack usługi maklerskie. Przygotowywał dokumentację związaną z emisjami jej obligacji i je obsługiwał. Jak twierdzi UOKiK firma uczestniczyła także w procesie oferowania ich konsumentom. UOKIK uznał, że jedno z oświadczeń zawarte w formularzu, który musiał podpisać klient, jest klauzulą niedozwoloną.
- Decyzja dotycząca Polskiego Domu Maklerskiego spowoduje, że klienci w trakcie sporów sądowych uzyskają lepszą sytuację jako poszkodowani - mówił Marek Niechciał, prezes UOKiK podczas konferencji prasowej.
O decyzji UOKiK Polski Dom Maklerski musi zawiadomić listem poleconym wszystkich konsumentów, którzy nabyli obligacje GetBack za jego pośrednictwem. Decyzja jest nieprawomocna i przedsiębiorca może się od niej odwołać w ciągu miesiąca od jej doręczenia.
Urząd wszczął też postępowanie przeciw spółce GetBack, która jest obecnie w restrukturyzacji. Zarzuca jej wprowadzenie konsumentów w błąd przy sprzedaży swoich obligacji korporacyjnych. Jeśli te nieprawidłowości uda się udowodnić spółce grozi kara finansowa do 10 proc. jej obrotu za każde naruszenie.
Według UOKiK ze skarg konsumentów wynika, że pracownicy spółki mieli wprowadzać ich w błąd. Mieli przekonywać klientów, że obligacje GetBack to bezpieczna inwestycja, sytuacja spółki jest stabilna, a oferta jest ekskluzywna i ograniczona w czasie. UOKIK podkreśla, że wszystkie te informacje były nieprawdziwe. UOKiK w sumie prowadzi obecnie 8 postępowań w sprawie możliwych nieprawidłowości przy oferowaniu produktów finansowych związanych z GetBackiem.