Od września limity dorabiania dla emerytów i rencistów będą niższe. W związku z tym każda aktywna zawodowo osoba starsza powinna sprawdzić, czy dodatkowa praca nie przekracza progu ustalonego przez ZUS. Jeśli tak się stanie, trzeba liczyć się ze zmniejszonym, a nawet zawieszonym świadczeniem.
Wysokości zarobków muszą pilnować osoby, które są na wcześniejszej emeryturze oraz rencie. Pracujący emeryci, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny (60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn) mogą dorabiać do świadczenia bez żadnych limitów ani nie martwić się rozliczeniami z ZUS-em.
Pozostałe osoby, które pobierają rentę lub wcześniejszą emeryturę zobowiązani się limitem kwot, jakie mogą zarobić dodatkowo do swojego świadczenia. Każda z tych osób musi we wrześniu sprawdzić, czy ich wynagrodzenie nie zbliżyło się do niższego limitu. Jeśli tak, istnieje ryzyko zawieszenia lub zmniejszenia dotychczasowego świadczenia.
Limity zarobków określane są na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z II kwartału kalendarzowego (4 839,24 złotych brutto) i obliczane jest na podstawie statystyk Głównego Urzędu Statystycznego. Nowe progi obowiązywać będą od 1 września 2019 do 30 listopada 2019 roku. Jak podaje "Gazeta Prawna" - jeśli suma dodatkowego przychodu nie przekroczy 3 387,50 zł miesięcznie, emerytura lub renta będzie wypłacana w pełnej wysokości.
Z kolei uzyskanie przychodów w granicach od 3 387,50 zł do 6 291,10 zł, spowoduje zmniejszenie wypłat z ZUS. Przekroczenie 6 291,10 zł kwoty przychodów, będzie skutkowało zawieszeniem wypłaty emerytury lub renty w danym miesiącu.
Szczególną uwagę muszą zwrócić osoby, których działalność podlega obowiązkowemu opłaceniu składek na ubezpieczenie społeczne. Dotyczy to zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę, zlecenie, umowy o dzieło czy umowy agencyjnej.