Protest nauczycieli coraz bliżej. Strajk włoski - co to jest? Na czym polega?

We wtorek 15 października miał rozpocząć się strajk włoski nauczycieli. Ostatecznie protest zacznie się tydzień później. Informujemy, co to jest strajk włoski i na czym polega.
Zobacz wideo

Akcja protestacyjna ostatecznie ma rozpocząć się w przyszłym tygodniu. Nauczyciele dalej walczą o swoje prawa, jednak tym razem nie zdecydują się na zawieszenie pracy, jak miało to miejsce w kwietniu. Zdecydowali się na tzw. strajk włoski. Na czym polega ta metoda protestacyjna? 

Strajk włoski nauczycieli coraz bliżej. Co to jest?

Strajk włoski to jedna z form protestowania przeciwko działaniom pracodawców. Różni się on jednak od standardowego wyrażania niezadowolenia przez pracowników, gdyż polega na bardzo skrupulatnym wykonywaniu czynności służbowych, co w konsekwencji w znaczący sposób spowalnia pracę oraz wydajność firmy. Może również polegać na działaniach pozorujących pracę bądź wykonywaniu tylko niektórych czynności. W skrajnych przypadkach prowadzi to do całkowitego zatrzymania działalności miejsca pracy.

Czytaj także: Zabraknie nauczycieli? Samorządowcy uspokajają, a związkowcy alarmują: Potrzeba ponad 9 tys. pedagogów

Jeśli chodzi o unormowanie prawne, to w polskim prawodawstwie nie znajdziemy wzmianki nt. różnych form protestowania. Znajdziemy za to informację, że strajki mogą się odbyć dopiero po nieudanych rozmowach z firmą, a jego forma nie może zagrażać zdrowiu i życiu pracowników. Strajk włoski może być potraktowany przez pracodawcę jako działanie naruszające obowiązek starannego wykonywania obowiązku, a nawet działanie na szkodę firmy.

Dlaczego nazywamy go włoskim? Powód jest prozaiczny. W taki właśnie sposób najczęściej protestuje się we Włoszech. Zamiennie można go także określać mianem żółwiego bądź białego (wł. sciopero bianco).

Strajk włoski nauczycieli nie jest pierwszym. Wcześniej protestowali celnicy czy policjanci

W Polsce taka forma protestacyjna to nie pierwszyzna. Po raz ostatni na taki ruch zdecydowali się w ubiegłym roku policjanci. Jednak za najbardziej znany przykład można uznać strajk celników w czerwcu 2016 r. Walczący o równouprawnienie względem innych służb mundurowych zdecydowali się na bardzo skrupulatne kontrole podróżnych. Spowodowało to znaczne opóźnienia w ruchu kolejowym oraz kilometrowe korki na granicach. 

Dowiedz się więcej: Brandenburgii zabraknie nauczycieli. Zabiega o pedagogów z Polski

W podobny sposób przez jeden dzień niezadowolenie sygnalizowali pracownicy supermarketów, którzy bardzo powoli kasowali produkty, nie dokładali ich na półki sklepowe, a także wyjątkowo skrupulatnie przedstawiali ofertę sklepu. Konsekwencją takiego działania były ogromne kolejki w największych dyskontach w kraju.

Inne przykłady strajku włoskiego to: strajk listonoszy (2006 r.), lekarzy w woj. kujawsko-pomorskim (2007 r.), pracowników Urzędu Skarbowego (2007 r.) oraz pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (2011 r.). 

Strajk włoski nauczycieli rusza za tydzień. Na czym mają polegać protesty?

Pedagodzy będą wykonywać działania zawarte jedynie w przepisach prawach oświatowego. Oznacza to rezygnację z wszelkich kółek tematycznych odbywających się po lekcjach czy zajęciach wyrównawczych. W okresie strajku nie powinny odbywać się również wycieczki szkolne kilku- jak i jednodniowe, podczas których pedagodzy pełnią obowiązki na dziećmi przez 24 godziny na dobę. 

Decyzja o udziale w strajku jest decyzją indywidualną każdego nauczyciela. Za udziałem w nim opowiedziało się ponad 50 proc. z 220 tys. osób ankietowanych przez ZNP. Pedagodzy walczą o znaczący wzrost płac (nawet o 30 proc.) oraz odbiurokratyzowaniu ich pracy.