Wiele mówiło się o tym, że abonament radiowo-telewizyjny może zostać zniesiony. Na ten temat wypowiedział się nawet Przewodniczący Rady Mediów Narodowych, Krzysztof Czabański z PiS, który wyszedł z propozycją rozdania radiodbiorników dla osób płacących podatek.To jednak na pewno nie nastąpi w przyszłym roku. I to mimo że wpływy z tego podatku nie są wystarczające. Jak podaje Dziennik Zachodni, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zwraca uwagę na to, że środki uzyskane dzięki abonamentowi RTV nie pozwalają na realizowanie misji publicznej przez telewizję. KRRiT w sprawozdaniu podaje, że abonament płaci tylko milion podatników. W celu uszczelnienia tego podatku zdecydowano się rozpocząć kontrolę. Nie tylko urzędnicy KRRiT mogą sprawdzić, czy mamy w domu urządzenia, za które należy uiścić opłatę. Kontrolę mogą wykonać także urzędnicy pocztowi.
Ceny za abonament RTV zostały utrzymane na takim samym poziomie jak rok wcześniej. Oznacza to, że w 2020 roku zapłacimy:
Można zaoszczędzić nieco pieniędzy, decydując się na wniesienie opłaty z góry:
za samo radio:
za radio i telewizję:
Ponadto opłaty nie muszą uiszczać wszyscy obywatele. Zwolnione z tego obowiązku są osoby, które:
Abonament RTV nie obowiązuje również kombatantów wojennych, wojskowych, osób bezrobotnych, a także osób pobierających zasiłek przedemerytalny, spełniających kryterium dochodowe (dochód na osobę w rodzinie nie może być większy niż 754 zł).
Kary za nieopłacony abonament pozostały na tym samym poziomie. Osoby unikające tego obowiązku będą musiały zapłacić mandat w wysokości 681 zł.