Po zabiciu irańskiego generała Kasema Sulejmaniego przez Amerykanów napięcie na linii Teheran - Waszyngton gwałtownie wzrosło. Świat wstrzymał oddech, a rynki finansowe zareagowały wzrostem cen ropy naftowej. Na razie na krótko, sytuacja w Iranie się uspokoiła.
Bliski Wschód to plątanina powiązań, interesów i zależności, węzeł gordyjski nie do rozwiązania. Jeden element się powtarza i to od kilkudziesięciu lat. To ropa naftowa, ważna dla wszystkich stron sporów. Co musiałoby się stać, by Iran uderzył w globalny rynek ropy, a co za tym idzie światową gospodarkę? Wyjaśniamy to w najnowszym odcinku programu "Oko na świat".