Bełchatowianin padł ofiarą internetowego oszustwa idealnego? Miał zapłacić 2 zł, a z konta zniknęło 18 tys. zł

Cyberprzestępcy działają w coraz sprytniejszy i zuchwały sposób. Kolejnym tego przykładem jest historia mężczyzny z Bełchatowa, który miał zapłacić 2 zł "długu", a z jego konta wypłynęło 18 tys. zł.
Zobacz wideo

Próby wyłudzenia dostępu do konta bankowości internetowej należą do najczęstszych ataków cyberprzestępców. Oszuści  decydują się przede wszystkim na tzw. ataki phishingowe, w których w celu wyłudzenia danych bądź pieniędzy podają się za instytucję wzbudzające nasze zaufanie. Ofiarą podobnego ataku padł mieszkaniec Bełchatowa, który przez nieuwagę i zbytnią ufność stracił 18 tys. zł - informuje "Super Express"

Bełchatowianin miał zapłacić 2 zł, stracił 18 tys. zł. Zuchwały atak cyberprzestępców

Mężczyzna otrzymał SMS-a z informacją o długu w wysokości... 1,98 zł. Niczego nie podejrzewając, kliknął w link przekierowujący go na stronę, za pomocą której można było wybrać swój bank i uregulować dług. Bełchatowian trafił następnie na stronę podszywającą się pod witrynę banku, na której podał numer logowania, hasło, a później kod autoryzacyjny SMS, nie zdając sobie sprawy z tego, że w rzeczywistości jest ofiarą cyberprzestępców. Po wykonaniu płatności na kwotę niespełna 2 zł okazało się, że z konta spłynęło 18 tys. zł. 

Historia mężczyzny uświadamia coraz większy spryt cyberprzestępców, którzy są w stanie nie tylko podszywać się pod instytucje budzące zaufanie, ale także starają się uśpić naszą czujność poprzez podawanie stosunkowo niskich kwot długu. W dobie coraz częstszych ataków tego typu jedynym rozwiązaniem wydaje się być właśnie uważne klikanie w linki, zwłaszcza te, która już budzą nawet nasze niewielkie podejrzenia.