46 lat temu kupił Roleksa za 345 dolarów. Obecna wartość zegarka dosłownie zwaliła go z nóg

Pewien Amerykanin na własnej skórze przekonał się, jak dobrą inwestycją może być zakup zegarka. Rolex Oyster Cosmograph, za którego w 1974 roku zapłacił 345,97 dolara, jest dziś wyceniany na ponad pół miliona dolarów.
Zobacz wideo

"Antiques Roadshow" to program telewizyjny, którego twórcy przemierzają kraj "w poszukiwaniu ukrytych skarbów Ameryki". Bohaterem wyemitowanego w ostatni poniedziałek odcinka okazał się weteran Sił Powietrznych USA, który przyniósł do programu swój bardzo stary zegarek.

Mężczyzna kupił go w 1974 roku za 345,97 dolarów. Jak tłumaczył w programie, poszukiwał zegarka, który sprawdzi się przy nurkowaniu. Wybór padł na Rolex Oyster Cosmograph 6263. Po otrzymaniu przesyłki z zegarkiem Amerykanin stwierdził jednak, że zegarek jest "zbyt ładny", aby zniszczyć go podczas pływania w słonej wodzie.

Ostatecznie rolex trafił do szkatułki, której praktycznie nie opuszczał przez kolejne 46 lat. Co ciekawe, weteran zachował również wszelkie dokumenty gwarancyjne, a nawet oryginalne pudełka, w których umieszczony został zegarek.

Kupił zegarek za 345 dolarów. Dziś jest wart fortunę

Podczas programu "Antiques Roadshow" Amerykanin stanął twarzą w twarz z rzeczoznawcą, który miał oszacować wartość zegarka. Gdy usłyszał, że za ten konkretny model roleksa można dziś otrzymać na aukcji 400 tysięcy dolarów, dosłownie upadł na ziemię.

Rzeczoznawca na tym nie poprzestał. Stwierdził bowiem, że - biorąc pod uwagę świetny stan, w którym znajduje się zegarek - może oszacować jego wartość na 500-700 tysięcy dolarów.

Dlaczego zegarek okazał się aż tak cenny? Rzeczoznawca Peter Planes, cytowany przez CNN, tłumaczy, że kolekcjonerzy uwielbiają ten model, ponieważ znany hollywoodzki aktor Paul Newman nosił go w filmie "Zwycięstwo" z 1969 roku. Wpływ na jego wartość ma również fakt, że Rolex Oyster Cosmograph 6263 to model niezwykle rzadki.

Rolex Oyster CosmographRolex Oyster Cosmograph fot. http://rolexpassionmarket.com/

Grandmaster Chime - zegarek za 120 mln złotych

Pół miliona dolarów za roleksa to ogromna kwota, ale na świecie nie brakuje zegarków o wiele  droższych. Rekordzistą jest wyprodukowany przez firmę Patek Philippe Grandmaster Chime 6300A-010, który w ubiegłym roku został sprzedany na aukcji charytatywnej za 31 mln franków szwajcarskich, co w przeliczeniu daje około 122 mln złotych.

Zegarek należy do serii siedmiu urządzeń, które zostały wyprodukowane w 2014 roku z okazji 175-lecia firmy. Wyróżnia go wykonanie ze stali nierdzewnej, która zazwyczaj nie jest stosowana przez szwajcarskich zegarmistrzów. Dwie jego tarcze są stworzone z różowego złota oraz czarnego hebanu. W zegarku zastosowano 20 różnych mechanizmów, w tym pięć funkcji akustycznych, z których dwie nie były wcześniej pokazane światu.