Polska zapłaci ogromną karę za niewykonanie orzeczeń TSUE? "Nas na to nie stać! Rezerwy może nie wystarczyć"

Nas na to nie stać! W budżecie państwa jest specjalna rezerwa na kary sądowe, ale tej rezerwy może zabraknąć - mówi prof. Artur Nowak-Far ze Szkoły Głównej Handlowej, były wiceminister spraw zagranicznych. W najbliższym czasie TSUE może zastosować środek tymczasowy wobec polskiego rządu za niewykonanie orzeczenia, dotyczącego zmian w sądach. Prawnik tłumaczy, czy możliwa jest kara nawet 2 mln euro dziennie. Zobacz wideo.

Polski rząd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE o odrzucenie wniosku Komisji Europejskiej ws. zamrożenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. "Wniosek KE o środki tymczasowe jest niedopuszczalny" - stwierdził rzecznik rządu. Komisja Europejska chciała zawieszenia Izby Dyscyplinarnej w związku ze swoją skargą dotyczącą zmian w sądownictwie wprowadzanym przez PiS. We wtorek Parlament Europejski debatował na ten temat. Zdaniem unijnych polityków praworządność w naszym kraju może być zagrożona, czego dowodzić ma tzw. reforma sądownictwa i brak wykonania orzeczeń TSUE. Wtorkową debatę rozpoczęła wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova, która stwierdziła, że Komisja Europejska będzie wypełniać swoją rolę strażniczki traktatu i wykorzysta procedurę przeciw naruszeniom, ilekroć pojawią się problemy dotyczące kwestii zgodności z prawem UE. Jak ten konflikt może zakończyć się dla Polski? Czy polityka "ani kroku wstecz" przyniesie nam finansowe konsekwencje? Na te pytania odpowie gość programu "Studio Biznes" - prof. Artur Nowak-Far ze Szkoły Głównej Handlowej, były wiceminister spraw zagranicznych.

Polecane dla Ciebie